poezja

Wanda Kardasz

艢wi臋to dla zmar艂ych

Nadesz艂o 艣wi臋to pierwszego listopada
Bardzo szczeg贸lne
Bo 艢wi臋to,
Wszystkich Zmar艂ych.

Nie wiem, kto takie 艣wi臋to
Dla zmar艂ych ustanowi艂,
Lecz bardzo to niezwyk艂e
呕e wszyscy je obchodz膮.

W dniach 艢wi臋ta Zmar艂ych,
Wszelkie nekropolie
Nawiedzane s膮 t艂umnie przez wszystkich.
Z tradycji, obowi膮zku lub potrzeby serca.

Mnie si臋 jednak wydaje
呕e to wszyscy zmarli maj膮 tak膮 si艂臋,
呕e przywo艂uj膮 w to 艣wi臋to do siebie
Wszystkich bliskich, co na ziemi 偶yj膮

W 艣wi膮tecznym okresie
Przez co najmniej dwie doby,
Ma艂e i du偶e cmentarze
P艂on膮 艣wiate艂kami pami臋ci i wspomnie艅

Napisy na grobach, krzy偶ach obeliskach
Przywo艂uj膮 z niepami臋ci wspomnienia i t臋sknoty
Za tymi, kt贸rzy za szybko od nas odeszli
I zostawili nas w rozpaczy, smutku i bezradno艣ci

Na mogi艂ach nam znanych i nieznanych
Obok p艂on膮cych zniczy
K艂adziemy najpi臋kniejsze kwiaty
Jako ho艂d i dow贸d pami臋ci

30 listopada 2004