Pielęgniarka

Bronisława SibigaPielęgniarkaBiałą szatę symbol czystości na siebie wkłada kaganek nadziei w ręku trzyma balansuje na cienkiej linie między życiem, a śmiercią koi ból, łagodzi cierpienie odprowadza do nieba bram.
poezja

Rodzinne ciepło

Wanda KardaszRodzinne ciepłoŁatwo o Niej mówić Gdy ma się ją od zawsze Od czasów niepamiętnych Od wtedy, Gdy uczono Ciebie wymawiać Pierwsze twoje słowa mama i tataŁatwo jest o...

Demokracji szlacheckiej nie było

Demokracji szlacheckiej nie byłoRozmowa z Danielem Beauvois, 27-01-2006, www.gazeta.plPoddaństwo ruskich chłopów bliskie było niewolnictwu. Stosunki dworu ze wsią były tak okrutne, jak na amerykańskich...
poezja

Do Anioła

Bronisława SibigaDo AniołaAniele Stróżu z sercem na dłoni weź w swą opiekę wskaż drogę daj okruch nadziei wznieś skrzydłem ku niebu a gdy zapukam otwórz drzwi do wieczności
poezja

Gdy budzi się lęk

Bronisława SibigaGdy budzi się lękboję się jutra z chmurami gniewu nad głowągdy niepewnośćjutra o nieczystej twarzy i fałszywym uśmiechugdy pełne portfele pokazują swą siłęboję się jutra bezdechu
poezja

Na szachownicy

Bronisława SibigaNa szachownicypionki w cieniu figury zmieniają pola (niektóre urlopowane) król broni pozycjipatrzę w okno coraz rzadziej otwieram niebo pochmurnieje zmierzchzbliża się kolejna tura
dowcipy

Dowcipy polskiego chłopa

Dowcipy polskiego chłopaBył w jednej wsi chłop, bardzo wielki filut, co wszystkich przekabacił swoim rozumem, a był z niego zuch, co się nie uląkł...
poezja

Jesienna ballada

Ewa Willaume-PielkaJesienna ballada Dziękuję Jesieni za wielkie kasztany. Któryś na pewno jest dla mnie wybrany. Może ten maleńki z brzuszkiem wykrzywionym, Albo tamten pod ławką, z brzeżkiem wyszczerbionym. Od...

Początki kopalnictwa ropy naftowej na ziemi bieckiej i lwowskiej

Czas już odkłamać historię odkryć kopalnictwa ropy naftowej na ziemiach bieckiej i lwowskiej i zwrócić palmę pierwszeństwa właściwym odkrywcom tego bogactwa narodowego, jakim był...
dowcipy

Dykteryjki o kwestarzach klasztornych

Dykteryjki o kwestarzach klasztornychGdzie te czasy, gdy Bernardyn gość był pożądany,Wszystkich cieszył wiodąc z sobą wełniste barany!Co to było za wesele dla młodych dziateczek,Gdy...
poezja

Na mapie świata

Wanda KardaszNa mapie świataKażdy z nas ma miejsce Na mapie świata Do którego myślami wraca.Nie zawsze jest to miejsce urodzenia. Często jest to miejsce młodości czy Wczesnego dzieciństwa.Do...

Święto Matki Boskiej Zielnej

[ Święto Matki Boskiej ZielnejhistoriaUroczystość Zaśnięcia i Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny jest obchodzona w Kościele już od V wieku. Święto to obchodzone jest 15...
poezja

Dobra i zła

Wanda KardaszDobra i złaWokół nas krąży energia Której jest więcej Czy tej złej, która nas niszczy Czy dobrej, która jest naszym życiem.O dobrą energię Walczyć trzeba bez ustanku Czy...
poezja

Bezpowrotnie

Bronisława SibigaBezpowrotniewzdłuż torów topole nagimi ramionami dotykają niebagdy zabroniono im żyć stały się numeramimilkły opadając z liści
poezja

Nowy dzień

Wanda KardaszNowy dzieńNowy dzień, jest nam potrzebny Jak słońce i powietrze. Jak woda. Jak gwiazdy i chmury, i na niebie księżyc.Nowy dzień, ma nam przynosić Dobrą pogodę ducha Uśmiech...
poezja

Biały ptak

Wanda KardaszBiały ptakBył ptakiem mającym gniazdo W ziemi praojców swoich Był miedzy nami od zawsze A potem, zabrali Go, do Watykanu.A tam w Watykanie, w dniu dla...

Wielkanoc

Bronisława SibigaWielkanocKolorowe pisanki Święcone potrawy Wielkanocny baranek Drożdżowe baby.Dzwony biją Wielkiej Nocy stał się cud. Alleluja, Alleluja Pan zmartwychwstał Pusty grób.
poezja

Tego się nie zapomina

Wanda KardaszTego się nie zapominaPamiętam celę z drewnianą pryczą I otwartym, sraczykiem bez deski Z okratowanym okienkiem pod sufitem I okratowanymi lampkami udającymi Że świecąPamiętam, że żadna z...
poezja

Czarodziej

Ewa Willaume-PielkaCzarodziejnanizałeś słowami perełki w sercu lampę zapaliłeś rozświetliłeś zakamarki mej duszy serdecznie utuliłeś posłałeś czułych słów kiście budząc we mnie pragnienie a teraz twe słowne perełki czas w perły zamienia
poezja

Odejście…

Stanisław Leszek Pieniążek Moim wnukom.... Odejście...Gdy dzwon mój zabije ostatni Głos dźwięcznym rozniesie się echem Odejdę w krainę nicości Z szczęśliwym na twarzy uśmiechem.Żegnajcie mię w ciszy spokoju Bez oznak...
1,258FaniLubię
9ObserwującyObserwuj
15ObserwującyObserwuj