Jedno z ameryka艅skich wydawnictw sprzedaje polskim klientom dane osobowe, zawieraj膮ce nazwiska i adresy os贸b, nazywaj膮cych si臋 tak samo jak ich nabywcy.

Tw贸rc膮 „Wielkiej Ksiegi Nazwisk” jest Wydawnictwo „Halbert” z siedzib膮 w Bath w Ohio. Ca艂o艣膰 zawiera pi臋膰 tom贸w, z kt贸rych cztery to informacje o europejskiej emigracji do Nowego 艢wiata oraz o pochodzeniu nazwisk. Pi膮ty za艣 zawiera wiadomo艣ci o osobach nosz膮cych „miano” adresata otrzymuj膮ceego od wydawnictwa ofert臋 zakupu ksi臋gi.
– Przys艂ano mi formularz zam贸wienia pozycji i ulotk臋 zach臋caj膮c膮 do jej nabycia. To wydawnictwo chce mi zwyczajnie sprzeda膰 dane na temat os贸b zamieszkuj膮cych gdzie艣 na 艣wiecie, nosz膮cych moje nazwisko – m贸wi Janina P. z Gda艅ska

Za sporz膮dzon膮, rzekomo na zam贸wienie ksi臋g臋 trzeba zap艂aci膰 139 z艂otych. Kwot臋 ui艣cimy przy odbiorze pozycji.
– Podpisuj膮c zam贸wienie wyra偶am zgod臋 na przetwarzanie i umieszczenie w ksiedze drukowaniej w Stanach danych dotycz膮cej mojej osoby – dodaje nasza czytelniczka z Gda艅ska.

Jak nam powiedziano w DM Agencji Wydawnictwa „Halbert” w Krakowie, ka偶dy egzemplarz ksi臋gi jest unikatowy. Dost臋p do niego maj膮 wy艂膮cznie osoby nosz膮ce nazwisko podane na tytule, kt贸re z艂o偶y艂y zam贸wienie na jej zakup.

– Od chwili wej艣cia w 偶ycie ustawy o ochronie danych osobowych (29 kwietnia 1998 r.) publikujemy wy艂膮cznie informacj臋 o tych, kt贸rzy wyrazili na to zgod臋. Z艂o偶eenie przez naszego adresata podpisu na formularzu wysy艂kowym jest r贸wnoznaczne z akceptacj膮 na przetwarzanie naszych danych – m贸wi Mariola Wilk, rzecznik biura obs艂ugi DM Agencja Wydawnicza „Halbert” w Krakowie.

Rzecznik zapewnia, 偶e o wi臋kszo艣ci os贸b opisanych w ksi臋dze informacje zdobyto przed 29 kwietnia 1998 r. Na nasze pytanie, czy wydawnictwo powiadomi艂o wszystkich zainteresowanych, 偶e figuruj膮 w jego bazie danych, Mariola Wilk odpowiada wymijaj膮co.

– Wys艂ali艣my formularze do wszystkich. Powinni je otrzyma膰 – dodaje rzecznik.

W Ministerstwie Spraw Wewn臋trznych i Administracji w Warszawie powiedziano nam, 偶e ustawa o ochronie danych osobowych zobowi膮zuje do ich nieprzetwarzania bez zgody zainteresowanego.

– Trudno sprawdzi膰, czy wydawnictwo ameryka艅skie pope艂ni艂o w tym wzgl臋dzie jakie艣 uchybienia. Nie mamy kompetencji na terytorium Stan贸w Zjednoczonych – m贸wi Zbigniew Walczyk z biura prasowego MSWiA w Warszawie.

殴r贸d艂o: 鈥歓abawa w heraldyk臋鈥, Dziennik Ba艂tycki (20 pa偶dziernik 1998)