Wojciech O艂pi艅ski pojawi艂 si臋 w odnalezionych dokumentach w Bieczu pod dat膮 1791, jako roku urodzenia pierwszego syna Jana oraz w 1792 roku urodzenia swojej c贸rki Salomei z matki Apolonii z Pieczkiewicz贸w – O艂pi艅skiej.

By艂 to czas po kataklizmach kl臋sk epidemiologicznych, kt贸re dotyka艂y miasto w latach 1543, i ponownie w 1572, powtarzaj膮c swoje straszliwe ataki p贸藕niej w 1600 – 1601 roku, aby ca艂kowicie skosi膰 nieub艂agan膮, okrutn膮 chorob膮 1720 – 21, kiedy ca艂a ludno艣膰 wymar艂a z powodu strasznej zarazy. Po tych katastrofach biologicznych i po偶arach, kt贸re dodatkowo zniszczy艂y zabudow臋 miasta nap艂ywa艂a nowa ludno艣膰, z okolicznych wsi i innych miast Polski, wychodz膮c ze swych kryj贸wek w odludnych miejscach w 艣rodku dawnej puszczy. Tylko tam mog艂a si臋 schroni膰 rodzina naszych przodk贸w, aby nie ulec zaka偶eniu, rozwlekaniu zarazy przez zwierz臋ta i zapobiec szerz膮cemu si臋 g艂odowi.

Kiedy w mi臋dzyczasie nieco ludno艣膰 si臋 odrodzi艂a spad艂a na Biecz i okolic臋 nowa plaga w postaci niszczycielskich wojsk szwedzkich, pl膮druj膮cych i rabuj膮cych dobytek w czasie wojny polsko – szwedzkiej ” potopu ” w 1655 – 1660 . Po przej艣ciu wojsk i zako艅czeniu wojny Biecz znowu nawiedzi艂a kolejna epidemia czyli tak zwany pom贸r, morowe powietrze, „czarna niewiasta „. w 1663 roku, kiedy zmar艂o 600 os贸b, a kolejna z 1720 zabra艂a 400 istnie艅 ludzkich. I kiedy po jej przej艣ciu stan miasta zbada艂a specjalna komisja lustracyjna – okaza艂o si臋 偶e miasto przesta艂o istnie膰. Gruzy, ruina i pustka. Po okresie wielkiej 艣wietno艣ci kamiennych dom贸w, zasobnych i zamo偶nych mieszczan bieckich pozosta艂y tylko ruiny i zgliszcza.

I z takich to zgliszcz odrodzili si臋 nasi przodkowie jak feniks z popio艂贸w. Ile musieli wykaza膰 hartu ducha i w艂o偶y膰 pracy, wnie艣膰 od nowa zachowanych gdzie艣 oszcz臋dno艣ci, aby odbudowa膰 DOMY.

Ale na razie, kiedy komisja lustrowa艂a miasto po kl臋skach w roku 1721 stwierdzi艂a, 偶e stoj膮 jedynie cha艂upki (nowo zbudowane), budy i „przyklety „, to jest napr臋dce sklecona budka dla przenocowania, tymczasowa, kt贸ra musia艂a dawa膰 schronienie przed deszczem jedynie. Taka w艂a艣nie przykleta sta艂a jako jedyna, na miejscu dawnych wspania艂ych kamiennych, murowanych posesji mieszcza艅skich w zachodniej pierzei rynku bieckiego. Zrujnowany wi臋c zosta艂 dom O艂pi艅skich, a kiedy w roku 1753 znajdujemy zapis w dokumencie o domu Pieczkiewicz贸w przy placu Kromerowskim,to znaczy, 偶e zosta艂 on zbudowany NA NOWO W LATACH 1721 – 1753 I BY艁 znowu murowany. A wok贸艂 nadal jeszcze by艂y puste place i niezamieszka艂e ruiny domostw.

Wojciech O艂pi艅ski, a mo偶e jego ojciec powr贸ci艂 wi臋c do Biecza na stare 艣miecie z konstruktywnym planem i wielkim samozaparciem odbudowania wszystkiego OD NOWA ! …….. To hart ducha i wielka wiara w Opatrzno艣膰 Bo偶膮 oraz dzi臋kczynienie za przetrwanie rodu, da艂y im t臋 wielk膮 i przemo偶n膮 si艂臋 do podniesienia si臋 po kl臋skach z upadku.

Jawi si臋 wi臋c jego posta膰 jako bohatera, kt贸ry potrafi艂 zebra膰 wszystkie si艂y, aby kontynuowa膰 偶ycie i ci臋偶k膮 prac膮 podnie艣膰 r贸d z zapa艣ci.

Wojciech O艂pi艅ski 偶eni si臋 z posa偶n膮 bieczank膮 s艂awetnych rodzic贸w – pann膮 Apoloni膮 Pieczkiewicz, kt贸rej rodzice posiadali place i te偶 powr贸cili buduj膮c nowy dom, widocznie oszcz臋dno艣ci nie byle jakie zabrali ze sob膮 uciekaj膮c przed zaraz膮, skoro sta膰 ich by艂o najwcze艣niej zaj膮膰 si臋 odbudowywaniem na swojej parceli jako na W艁ASNO艣CI.

Jeszcze w protokole lustracyjnym w roku 1765 roku – 45 lat po morowym powietrzu nie ma zapisanego,ani szlachcica, ani rzemie艣lnika krawca, mo偶e wi臋c widz膮c zapotrzebowanie na ten zaw贸d – zapisano, 偶e byli jedynie w Bieczu: rze藕nicy, szewcy, piekarze i garncarze – nasz przedsi臋biorczy przodek Wojciech, dostosowa艂 si臋 do zaistnia艂ej sytuacji i zmieni艂 kwalifikacje na urz臋dnika magistrackiego.. Bo zapisano,偶e innych zawod贸w ni偶 wymienione wy偶ej nie by艂o. W 1756 roku ponownie odtworzono w Bieczu mizerny cech szewski, co w por贸wnaniu do czasu, kiedy w wieku XVI, miasto posiada艂o 3o cech贸w – daje pe艂ny obraz ca艂kowitej mizerii miasta kr贸lewskiego, ale jeszcze niepodleg艂ego. A potem po upadku pa艅stwa i I rozbiorze Polski, kiedy ziemia biecka sta艂a si臋 prowincj膮 austriack膮 w 1772 roku, i kiedy od tego偶 roku, ju偶 na 艣wiat przychodzili m艂odzi, nast臋pni O艂pi艅scy synowie i c贸rki Wojciecha: Salomea – Karolina,( by膰 mo偶e tak偶e Ignacy), J贸zef Antoni, Erazm Panteleon i ostatni zapisany w 1802 r Marceli – ks. Jan Bochniewicz, w贸jt miasta, a zarazem wuj 偶ony Wojciecha – Apolonii O艂pi艅skiej – wielki filantrop zmartwiony n臋dz膮 upad艂ego miasta kaza艂 swoim spadkobiercom w roku 1802, w testamencie wybudowa膰 16 domk贸w w pustych ulicach bieckich, oraz placach w艂asnym sumptem i na w艂asny koszt. W艣r贸d tych nielicznych przyby艂ych na nowo do Biecza mieszczan najwa偶niejsz膮 by艂a matka rodu O艂pi艅skich – Apolonia i przed tym m艂odym ma艂偶e艅stwem z bieckiej society sta艂o wielkie zadanie pod藕wigni臋cia miasta z upadku.

Data urodzenia Wojciecha O艂pi艅skiego za艂o偶yciela odnowionej dynastii O艂pi艅skich w Bieczu to rok 1765, ( dat臋 podaj臋 za potomkiem Wojciecha – Paw艂em, kt贸ry posiada wszystkie potrzebne akta w odziedziczonym kuferku z dokumentami rodowymi po przodkach! i pilnuje ich jak oka w g艂owie, broni膮c dost臋pu z rzadka uchylaj膮c r膮bka tajemnicom !) – gdy偶 nie ma tej daty w ksi臋gach bieckich, z powodu ca艂kowitego wymarcia ludzi nie mia艂 tych ksi膮g miejskich kto prowadzi膰, ani kogo zapisywa膰. Je艣li istniej膮 gdzie艣, jakie艣 zapisy, to albo nie zosta艂y jeszcze odnalezione, albo nie dotycz膮 rodu O艂pi艅skich.

Jego dzieci z ma艂偶e艅stwa z posa偶n膮 bieczank膮 Apoloni膮 Pieczkiewicz zapisane w Liber Natorum odnalaz艂y艣my pod dat膮 1791. Jest to pierworodny syn Jan. Je艣li by艂y dzieci wcze艣niej, nale偶y ich szuka膰 w ksi臋gach zgon贸w. A mo偶e nale偶y szuka膰 O艂pi艅skich wcze艣niej tam, gdzie uciekli przed zaraz膮 i mieszkali do czasu jej ust膮pienia, co najmniej przez jedno pokolenie, poniewa偶 wiadomo, 偶e bardzo d艂ugi czas prawie wszystkie domy w Bieczu by艂y opuszczone i wymar艂e, sta艂y puste i niezamieszka艂e. Ludno艣膰, kt贸ra zamieszkiwa艂a poza murami, te偶 opu艣ci艂a przedmie艣cia, chocia偶 mieszkali tam wcze艣niej wszyscy ci, kt贸rzy posiadali domy, folwarki i ogrody, oraz ci, kt贸rzy oczekiwali na przyj臋cie do prawa miejskiego i zanim go uzyskali byli extra muros – na przedmie艣ciach.

Panna Apolonia zapewne by艂a jedynaczk膮, jej rodzice od dawien dawna mieszkali w Bieczu i posiadali na w艂asno艣膰 po艂ow臋 placu rynkowego od strony zachodniej,,kamienic臋 i zabudowania, byli wi臋c zamo偶ni i szanowani. M艂oda Apolonia, kiedy po wyj艣ciu za m膮偶 nazywa艂a si臋 ju偶 O艂pi艅ska, by艂a proszona na matk臋 chrzestn膮 nowonarodzonych dzieci obywateli bieckich. Oznacza to, i偶 by艂a szanowan膮 i po偶膮dan膮 osob膮, jako 偶ona burmistrza miasta, kt贸rej MATKOWANIE PRZY CHRZCIE BY艁O NIEWATPLIWIE splendorem i zaszczytem dla podopiecznego chrze艣niaka oraz jego rodzic贸w. Sama mia艂a kilkoro dzieci. Taka posa偶na i szanowana panna ze starego mieszcza艅skiego rodu nie mog艂a wyj艣膰 za m膮偶 za byle kogo. Ten pierwszy O艂pi艅ski nie m贸g艂 wi臋c by膰 ch艂opem, w艂o艣cianinem, kt贸ry dopiero co pojawia si臋 z pobliskiej wsi np. O艂pin, w poszukiwaniu zatrudnienia. Nie m贸g艂 by膰 tak偶e 偶adnym partaczem czyli stulerem, zamieszkuj膮cym extra muros. Musia艂 by膰 przybyszem, zamo偶nym, kt贸ry odziedziczy艂 maj膮tek ziemski, albo go kupi艂 za odpowiednie pieni膮dze. Trzeba przebada膰 przyj臋cia do prawa miejskiego w Bieczu pod t膮 dat膮, jak i kiedy naby艂 maj膮tek ziemski pod miastem Biecz – Wojciech O艂pi艅ski, skoro o偶eni艂 si臋 z c贸rk膮 tak zasiedzia艂ych zamo偶nych, starych mieszczan bieckich. Jej panie艅skie nazwisko wielokrotnie pojawia si臋 w zapisach dynastii PIECZKIEWICZ贸W si臋gaj膮cych NAJSTARSZYCH czas贸w W BIECZU. Imiona jakie nada艂a Apolonia swym dzieciom z Wojciechem O艂pi艅skim 艣wiadcz膮, i偶 to on jako homo novus je proponowa艂, bo s膮 one wcze艣niej nie znane w kalendarzu imion u偶ywanych w Bieczu … np: Erazm Pantaleon, Marceli, SalomeaKarolina. Nie s膮 to wszyscy odszukani…..

Sprawdza艂am w 藕r贸d艂ach tok pracy administracyjnej w艂adz austriackich za Marii Teresy, a potem jej syn贸w J贸zefa i Leopolda. J贸zef wprowadzi艂 rygorystyczny obowi膮zek dla administracji na nowo w艂膮czonych ziemiach, a krakowska nale偶a艂a ju偶 od 1770 z uwagi na konfederacj臋 barsk膮, kt贸rej zgrupowanie wojsk w Muszynce zosta艂o rozbite przez wojska austriackie przed I rozbiorem. Dukla zosta艂a wtedy stolic膮 cyrku艂u, chocia偶 dotychczas to Biecz by艂 dominuj膮cy, jako stolica ziemi z Dukl膮 w艂膮cznie. Czyli Biecz zosta艂 zdetronizowany ….. ! na rzecz Dukli, a potem Jas艂a od 1792 roku. Co to oznacza dla naszego przodka? 1) musia艂 doskonale zna膰 j臋zyk niemiecki, bo to by艂 warunek sine qua non, 偶eby zosta膰 burmistrzem, jako urz臋dnik austriacki……Oryginalny dokument z dnia 20 kwiatnia 1792 roku, b臋d膮cy w posiadaniu Paw艂a Olpi艅skiego podaje, i偶 Wojciech O艂pi艅ski zosta艂 wybrany na burmistrza 3775 g艂osami mieszka艅c贸w ziemi bieckiej na burmistrza miasta Biecza. Dokument zosta艂 wydany w Ja艣le, jako stolicy nowoutworzonego cyrku艂u z polecenia w艂adzy austriackiego zaborcy.

Czy rzeczywi艣cie zosta艂 wybrany? Patenty j贸zefi艅skie – a takie tylko nadawano – Wojciecha jest jednym z pierwszych i wydaje si臋, i偶 zwrot „wybrany” jest jedynie dekoracyjnym ozdobnikiem maj膮cym dodawa膰 splendoru. Swiadczy o tym cyfra ludno艣ci…. Jas艂o liczy艂o wtedy ok.. 3000 tys. wed艂ug najnowszych bada艅. Biecz m贸g艂 mie膰 tylko mniej….., ale w to w Bieczu by艂y wi臋ksze budynki administracji grodzkiej i ziemskiej, a nie w Ja艣le. Te pozorne sprzeczno艣ci pozwalaj膮 nam zbli偶y膰 si臋 do odpowiedzi na pytanie kim by艂 i sk膮d si臋 wzi膮艂 Wojciech w Bieczu . Albo by艂 konfederat膮 przyby艂ym z Litwy do walki z Moskalami i osiedli艂 si臋 pod panowaniem austriackim, czyli monarchy o艣wieconego, albo wydobyty zosta艂 z miejscowej szlachty ZA艣CIANKOWEJ ZIEMI BIECKIEJ, JAKO KANDYDAT GWARANTUJ膮CY dok艂adne wykonywanie zarz膮dze艅 nowej, niestety zaborczej w艂adzy. By艂a ona o艣wiecona i ten aspekt polega艂 na tym, 偶e antenat dosta艂 podstawowe zadanie do wykonania w Bieczu i wywi膮za艂 si臋 z niego nad podziw dobrze …… dopilnowa艂 wybudowania pierwszej drogi 艂膮cz膮cej Jas艂o z Gorlicami do roku 1794 – 1796.

Ca艂a p贸藕niejsza kariera jego najstarszych syn贸w zwi膮zana by艂a z awansem spo艂ecznym zale偶nym od w艂adz austriackich, przeniesienie si臋 do stolicy Galicji i Lodomerii o tym 艣wiadczy, 偶e Wojciech by艂 docenionym i wa偶nym, dobrze wype艂niaj膮cym swe obowi膮zki urz臋dnikiem, dostrze偶onym przez zwierzchni膮 w艂adz臋 zaborcz膮.

L O J A L I S T A !

Przypuszczalnie ten pierwszy O艂pi艅ski, kt贸ry pojawia si臋 w Bieczu w tym czasie, jest nast臋pc膮 nie zapisanego z powodu braku ksi膮g metrykalnych jakiego艣 starszego O艂pi艅skiego – swego ojca, ( mo偶e by艂 nim Krzysztof? ) o kt贸rym na razie nic nie wiadomo. W ka偶dym razie musia艂 mie膰 rodzic贸w i gdzie艣 przetrwali jego dziadkowie przez czas przeciwno艣ci i druzgocz膮cych kl臋sk. Zamo偶niejsze rody bieckie posiada艂y folwarki pod miastem lub w pobliskich wsiach. Ale wsz臋dzie dociera艂a zaraza. W roku 1733 proboszczem w parafii i ko艣ciele pod wezwaniem Bo偶ego Cia艂a, a zarazem dobroczy艅c膮 klasztoru OO. Reformat贸w w Bieczu, by艂 ksi膮dz O艂pi艅ski. Z艂o偶y艂 on ofiar臋 na wybudowanie stacji M臋ki Pa艅skiej w klasztorze i ko艣ciele pod wezwaniem 艣w. Anny.

Wed艂ug relacji lwowskiej linii Olpi艅skich, Wojciech by艂 burmistrzem miasta Biecza. Wygl膮da z tego, 偶e powo艂anym na to stanowisko w wyniku g艂osowania ma sejmiku ziemskim ziemi bieckiej, (czyt. mianowanym), 3785 g艂osami szlacheckimi w tzw. „concurs” . A jak to by艂o dotychczas? W wolnej Rzeczypospolitej, w kr贸lewskim mie艣cie Bieczu w艂adze miasta by艂y wybierane przez rajc贸w, a w贸jt by艂 mianowany. Natomiast w艂adze austriackie po zaj臋ciu ziemi krakowskiej przez wojska Marii Teresy ( na skutek zgrupowania konfederat贸w barskich w Muszynce i ich przemarsz贸w w 1770 roku, a p贸藕niej,za dwa lata po dokonanym pierwszym rozbiorze Polski) wprowadzi艂y swoje porz膮dki . I by膰 mo偶e sprowadzonym burmistrzem by艂 Wojciech, z jakiej艣 innej linii ni偶 przodkowie bieccy, mo偶e nawet z Litwy, gdzie to nazwisko tak偶e istnia艂o i wywodzi艂o si臋 od nazwy O L P I E 艅 Mozyrski, miejscowo艣ci w ksi臋stwie brzesko-litewskim ko艂o Trok . Olpi艅skich z tamtego terenu notuj膮 herbarze polskiej szlachty, jako wa偶nych urz臋dnik贸w kr贸lewskich, dyplomat贸w w Rzeczypospolitej szlacheckiej.

vide: materia艂y 藕r贸d艂owe

Szlachta to uprzywilejowany stan spo艂eczny, ukszta艂towany w XIV-XV w.. Podstaw膮 jej dominuj膮cej pozycji w spo艂ecze艅stwie by艂y:

1. dziedziczne posiadanie ziemi – nie wiemy czy Wojciech O艂pi艅ski posiada艂 ziemi臋, apeluj臋 w tym miejscu do potomk贸w jego z linii lwowskiej, do kontynuowania bada艅 historycznych nad t膮 postaci膮;

2. je艣li by艂 wybrany na sejmiku g艂osami szlacheckimi, to oznacza, 偶e posiada艂 stopniowo rozszerzane prawa i przywileje stanowe wydawane przez kr贸l贸w (m.in. przywileje: koszycki 1374, czerwi艅ski 1422, jedlne艅ski 1430; konstytucje piotrkowskie 1496, statut warcki1423, statuty nieszawskie 1454 – konstytucja 1505 – odziedziczone po swych przodkach.

Inna sprawa, 偶e historycy podwa偶aj膮 wa偶no艣膰 oddawanych g艂os贸w szlacheckich na sejmikach w XVIII wieku z powodu og贸lnego upadku pa艅stwa i obyczaj贸w oraz honoru szlacheckiego, m贸wi o tym prof. August Soko艂owski w swym dziele pt. Dzieje Polski – Wiede艅 1905r

3. jako szlachcic mia艂 prawo sprawowania jurysdykcji nad poddanymi, o ile ich posiada艂 w dobrach swoich i je艣li takowe mia艂a jego rodzina. ( Wed艂ug potomka Wojciecha – Paw艂a Olpi艅skiego – rodzinn膮 posiad艂o艣ci膮 by艂 Szymbark – rzecz nie do ko艅ca zbadana, i偶 maj膮teczek 贸w przechodzi艂 z r膮k do r膮k. )

4. Najwa偶niejszym prawem szlacheckim by艂a nietykalno艣膰 osobista, ale tylko przestrzegana w wolnej ojczy藕nie, bo za lat pi臋膰dziesi膮t to prawo by艂o ju偶 mityczne, co udowodni艂a w艂adza zaborcy austriackiego w s艂ynnej rabacji ch艂opskiej w 1846 roku, kiedy najm艂odszy syn Wojciecha – Marceli O艂pi艅ski, w dodatku ksi膮dz zosta艂 tej wolno艣ci pozbawiony ( o tym ni偶ej !)

5. Szlachta posiada艂a prawo sprawowania urz臋d贸w i tylko z tego prawa wydaje si臋 skorzysta艂 nasz Wojciech O艂pi艅ski zostaj膮c burmistrzem na mocy dokumentu wydanego w stolicy cyrku艂u austriackiego – Ja艣le -, do kt贸rego przydzielono Biecz; a za dwa lata od tego wydarzenia cesarz zakaza艂 zwo艂ywania sejmik贸w szlacheckich.

6. Na razie nie wiadomo z jakich to swob贸d podatkowych i celnych jako szlachcic m贸g艂 skorzysta膰 Wojciech O艂pi艅ski.

G艂贸wnym obowi膮zkiem szlachty by艂a s艂u偶ba wojskowa w pospolitym ruszeniu., ale zaborca z tej mo偶liwo艣ci nie skorzysta艂 powo艂uj膮c w艂asne reformy wojskowe do 偶ycia opieraj膮ce si臋 na obowi膮zkowym poborze rekruta z najbardziej nieu艣wiadomionej warstwy podbitego spo艂ecze艅stwa czyli ch艂op贸w. I r臋kami tych偶e rozprawiaj膮c si臋 z patriotycznie nastawion膮 t膮 cz臋艣ci膮 szlachty, kt贸ra nie poddawa艂a si臋 mira偶om i czczym obietnicom zaborczej w艂adzy, stanowi膮c zarzewie powsta艅 narodowych i my艣li niepodleg艂o艣ciowej.

Do szlachty nale偶eli ci, kt贸rzy urodzili si臋 z rodzic贸w szlacheckich (od 1505r. tak偶e matka winna by膰 szlacheckiego pochodzenia) z legalnego zwi膮zku ma艂偶e艅skiego.. Szlachectwo mo偶na by艂o uzyska膰 poprzez nobilitacj臋 lub (do lat 30 XVIII w.) adopcj臋; cudzoziemcy przez indygenat. Szlachectwo osobiste (po 20 latach pracy – dziedziczne:-) posiadali od 1535r. profesorowie Akademii Krakowskiej.

Je艣li Wojciech O艂pi艅ski m贸g艂 wylegitymowa膰 si臋 szlacheckim pochodzeniem, to niestety zgodnie z konstytucj膮 z 1505 roku, straci艂y to pochodzenie jego dzieci przez fakt,i偶 rodzi艂a je mieszczanka, kt贸rej przys艂ugiwa艂 tytu艂 s艂awetna .

Podstaw臋 materialn膮 szlachcie dawa艂a przede wszystkim gospodarka folwarczna, korzystaj膮ca na og贸艂 z pracy pa艅szczy藕nianej. W XVI w. do艣膰 liczn膮 warstw臋 tego stanu tworzy艂a szlachta 艣rednia, jedno lub kilkuwioskowa, i je艣li Wojciech O艂pi艅ski stara艂 si臋 w urz膮d w mie艣cie, to oznacza, i偶 uposa偶enie maj膮tkowe mia艂 raczej skromne, a mo偶e z powodu og贸lnej niewydajno艣ci ekonomicznej pracy ch艂op贸w pa艅szczy藕nianych nie m贸g艂 uposa偶y膰 ca艂ej swej licznej rodziny.

O pozycji formalnie r贸wnej szlachty (szlachcic na zagrodzie r贸wny wojewodzie) decydowa艂a, szczeg贸lnie XVII w., wielko艣膰 posiadanych d贸br ziemskich. W wyniku procesu koncentracji ziemi i wytworzenie si臋 wielkich d贸br magnackich oraz narastania dominacji politycznej magnat贸w znaczenie oraz liczba 艣redniej szlachty uleg艂a zmniejszeniu. Wzr贸s艂 odsetek szlachty drobnej (posiadaj膮cej cz臋艣膰 wsi) i go艂oty, formalnie posiadaj膮cych pe艂ni臋 praw, jednak w coraz wi臋kszym stopniu uzale偶nionych od magnat贸w i stanowi膮cych ich klientele. Przywileje nie posesjonat贸w mocno ograniczy艂a „Konstytucja 3 maja”. I do takich zapewne nale偶a艂 nasz przodek O艂pi艅ski. Wed艂ug szacunk贸w w ko艅cu XVIII w. szlachta stanowi艂a od 6 do 10% ca艂ej populacji 贸wczesnej Rzeczpospolitej, w tym posesjonat贸w by艂o ok. 17%, drobnej i czynszowej szlachty oko艂o 60%, pozosta艂膮 grup臋 tworzy艂a szlachta na s艂u偶bie i w zawodach pozarolniczych. W rozmieszczeniu terytorialnym szlachty wyst臋powa艂y znaczne r贸偶nice regionalne. Na terenach ziemi bieckiej wyra藕nie przewa偶a艂a szlachta drobna. W wyniku rozbior贸w wraz z wprowadzeniem ustawodawstwa absolutystycznego pa艅stwa zaborczego, szlachta utraci艂a swe przywileje. Do utworzonej w 1775r. w zaborze austriackim ” Metryki szlacheckiej” prowadz膮cej ewidencj臋 rod贸w szlacheckich nie mog艂a wpisa膰 si臋 szlachta bezrolna. W II -giej po艂owie XIX w. za szlacht臋 uwa偶ano przede wszystkim w艂a艣cicieli ziemskich oraz potomk贸w rodzin szlacheckich, jak np. Skrzy艅skich, Siemi艅skich – nabywc贸w Biecza, Potockich, Stadnickich, Jab艂onowskich… Zmiana uk艂adu politycznego, uw艂aszczenie ch艂op贸w oraz kryzys rolnictwa w ko艅cu XIX w. spowodowa艂y podj臋cie przez znaczn膮 cz臋艣膰 szlachty pracy zawodowej w miastach, g艂贸wnie zaj臋膰 inteligenckich i w艂a艣nie do takich nale偶a艂 nasz przodek z ko艅ca XVIII wieku

Hipoteza 1: Wojciech O艂pi艅ski -jako szlachcic

Zak艂adaj膮c, 偶e Wojciech by艂 przedstawicielem szlachty, zwr贸cimy uwag臋, i偶 szlachta polska, jeszcze w XVIII wieku u progu epoki stanis艂awowskiej, zajmowa艂a wyj膮tkow膮 pozycj臋 w Rzeczpospolitej. Jako stan zdo艂a艂a zmonopolizowa膰 posiadanie ziemi, a tak偶e przej臋艂a w swoje r臋ce pe艂ni臋 w艂adzy politycznej- ale tylko do czasu III Rozbioru. Fenomen szlachty polskiej polega艂, mi臋dzy innymi, na wyj膮tkowo du偶ej liczebno艣ci tej rz膮dz膮cej klasy (8% og贸艂u ludno艣ci w ostatnim 膰wier膰wieczu XVIII stulecia; w Galicji oko艂o 70 – 120 tysi臋cy os贸b). By艂a ona ogromnie zr贸偶nicowana pod wzgl臋dem maj膮tkowym i pozycji politycznej w pa艅stwie: od magnata kilkusetwioskowego do bezrolnego szlachetki, szukaj膮cego 艣rodk贸w do 偶ycia w pracy u posesjonat贸w, jak r贸wnie偶 w miastach. Drobna szlachta stanowi艂a 75% stanu szlacheckiego w Galicji.

Po zaj臋ciu Galicji w roku 1772 rz膮d austriacki postanowi艂 potwierdzi膰 wszelkie przywileje polskiej szlachty, o ile nie b臋d膮 one sprzeczne z obowi膮zuj膮cymi w Monarchii prawami. Oznacza艂o to w praktyce znaczne ich ograniczenie. Proces ten rozpocz膮艂 si臋 w 1775 roku, w贸wczas bowiem patentem cesarskim szlachta zosta艂a podzielona na stan magnat贸w i stan rycerski. Aby jednak korzysta膰 z pe艂ni praw szlacheckich, zw艂aszcza w obr臋bie stanu rycerskiego, nale偶a艂o udowodni膰 swoje szlachectwo. Zasady przeprowadzenia dowodu regulowa艂 patent z 3 lipca 1775 roku. Ka偶dy kto stara艂 si臋 o uzyskanie lub zatwierdzenie szlachectwa, musia艂 przedstawi膰 wyw贸d genealogiczny, herb oraz dow贸d na to, 偶e jego rodzina od 150 lat posiada艂a w Rzeczpospolitej dobra ziemskie lub by艂a zdolna do ich posiadania. Rozpatrywaniem dowod贸w szlachectwa zajmowa艂a si臋 Komisja Magnat贸w w sk艂adzie: arcybiskup lwowski obrz膮dku 艂aci艅skiego Wac艂aw Hieronim hr. Sierakowski, wojewoda podolski Jan hr. Zamoyski, kasztelan krakowski J贸zef Wandelin hr. Mniszech, wojewoda be艂ski Ignacy hr. Cetner oraz starosta be艂zki Stanis艂aw Potocki. Wniosek o przyj臋cie do stanu magnat贸w rozpatrywa艂 osobi艣cie cesarz. W 1782 roku prawo do rozpatrywania dowod贸w i wydawania certyfikat贸w szlachectwa uzyska艂y s膮dy grodzkie i ziemskie w Be艂zie, Bieczu, Busku, Czchowie, Haliczu, Lwowie, Nowym S膮czu, O艣wi臋cimiu, Pil藕nie, Przemy艣lu, Sanoku i Trembowli. W 1783 r. po ich likwidacji prawo to przesz艂o na utworzony w 1782 r. Wydzia艂 Stan贸w sejmu galicyjskiego (Collegium Statuum), kt贸ry prowadzi艂 ksi臋gi majestatyczne, czyli tzw. Metryki Szlachty.

W dost臋pnych 藕r贸d艂ach z tego okresu niestety jak dot膮d nie odnale藕li艣my zapisu szlacheckiego pochodzenia O艂pi艅skich, co oznacza, 偶e patent na urz臋dnika magistrackiego datowany na rok 1792 zosta艂 wydany niestety ad hoc, kiedy nowa w艂adza dopiero wprowadza艂a swoje porz膮dki i szafowa艂a nadawaniem urz臋d贸w nie przestrzegaj膮c zbytnio rygorystycznych, wcze艣niejszych i p贸藕niejszych wymog贸w, co do spe艂nienia wszystkich wymaganych warunk贸w.

W roku 1817 cesarz Franciszek I wyda艂 patent, w my艣l kt贸rego tylko on posiada艂 prawo potwierdzania i nadawania szlachectwa, Wydzia艂 Stan贸w za艣 zachowa艂 prawo do prowadzenia Metryk szlachectwa. W praktyce istnia艂a mo偶liwo艣膰 omini臋cia tego ograniczenia poprzez stwierdzenie, 偶e pochodzenie szlacheckie „uznane zosta艂o za udowodnione”. W艣r贸d wpis贸w w „Poczcie szlachty galicyjskiej i bukowi艅skiej” mo偶na znale藕膰 kilkadziesi膮t przyk艂ad贸w takich zapis贸w (jeden w roku 1817, pozosta艂e z lat 1836-1847). Prawo prowadzenie Metryk Szlachty Wydzia艂 Stan贸w zachowa艂 a偶 do jego likwidacji w 1861 roku, tj do wprowadzenia autonomii Galicji. Zgodnie z postanowieniem par. 29 Statutu Krajowego Kr贸lestwa Galicji i Lodomerii wszelkie kompetencje Wydzia艂u Stan贸w przej膮艂 nowo utworzony Wydzia艂 Krajowy. Wpisy po tym roku dotycz膮 w zasadzie potwierdze艅 szlachectwa dla potomk贸w os贸b wcze艣niej wylegitymowanych oraz nobilitacji dokonywanych przez cesarza. Metryki Szlachty galicyjskiej prowadzone by艂y zatem nieprzerwanie od roku 1782. „Poczet szlachty galicyjskiej i bukowi艅skiej” wydany w roku 1857 staraniem Agenora hr. Go艂uchowskiego, namiestnika Galicji, by艂 w istocie spisem wylegitymowanej i zapisanej w Metrykach szlachty z tego okresu. Prof. Franciszek Piekosi艅ski zleci艂 wykonanie odpis贸w i ich kolaudacj臋 w roku 1897 z my艣l膮 o stworzeniu Herbarza Galicyjskiego, zamiar ten jednak nie doczeka艂 si臋 realizacji (herbarze A. Bonieckiego, J. Dunin-Borkowskiego, S. Uruskiego i T. 呕ychli艅skiego).

Lit.: R.Marcinek K.艢lusarek „Materia艂y do genealogii szlachty galicyjskiej” Cz臋艣膰 I: A-K (Szlachta w Galicji XVIIIwieku), Krak贸w 1996, Towarzystwo Wydawnicze „Historia Iagellonica”

Wojciech O艂pi艅ski – jako urz臋dnik magistracki

Jako burmistrz by艂 odpowiedzialny za wykonanie drogi 艂膮cz膮cej Jas艂o z Gorlicami, oraz odnowienie i i napraw臋 wal膮cych si臋 mur贸w obronnych Biecza i ratusza. Musia艂 zna膰 biegle j臋zyk niemiecki, gdy偶 tylko tacy urz臋dnicy mogli sprawowa膰 sw贸j urz膮d pod w艂adz膮 zaborczego mocarstwa austriackiego, rygorystycznych reform wprowadzanych przez cesarza J贸zefa II i kontynuowanych przez jego nast臋pc贸w Leopolda II i Franciszka II. On tak偶e wykona艂 jako pierwszy burmistrz miasta obowi膮zek za艂o偶enia i systematycznego prowadzenia ksi膮g metrykalnych w parafii Biecz w ko艣ciele Bo偶ego Cia艂a. I to dzi臋ki dopilnowaniu przez niego tego zarz膮dzenia mogli艣my wszyscy – wszystkie nast臋pne pokolenia si臋gn膮膰 do skarbnicy wiedzy jak膮 s膮 te ksi臋gi – spisy obywateli miasta Biecza, przychodz膮cy i odchodz膮cy na ten 艣wiat, a potem 偶egnani katolickimi pogrzebami przez niemieckiego czasem proboszcza: Liber Natorum, Liber Copulatorum, Liber Mortuorum oraz najciekawsze dla badaczy genealogii ksi臋gi zapowiedzi. I wreszcie jako burmistrz musia艂 sprawowa膰 nadz贸r policyjny nad bezpiecze艅stwem miasta i gwarantowa膰 wykonywanie zarz膮dze艅 w艂adzy zaborczej.

W odkrytych w艂a艣nie podziemiach ratusza w roku 2002 odnaleziono ko艣ci i szkielety wi臋藕ni贸w i resztki 艂a艅cuch贸w w lochach wi臋ziennych pod gmachem ratusza, pochodz膮ce sprzed dwustu lat. Vide: strona nieoficjalna o Bieczu http://teams.karpaty.edu.pl/biecz/index1.htm

(ciekawostki)

Nasz przodek wywi膮zywa艂 si臋 wi臋c z zadania uwolnienia Biecza od przest臋pc贸w i zb贸jnik贸w, kt贸rzy byli s膮dzeni i trzymani w ciemnicach pod baszt膮 ko艂o grodu i ratusza. Zatrudnia艂 tak偶e kata, wykonuj膮cego sw膮 zwyk艂膮 dzia艂alno艣膰 egzekucyjn膮, wypo偶ycza艂 go s膮siednim miastom w razie potrzeby jak np. do Muszyny. Nie wiemy, wi臋c czy jego bezpo艣redni przodkowie byli nobilitowani i kiedy to mia艂oby nast膮pi膰, czy by艂 jak jego wcze艣niejsi przodkowie kupcem, zamo偶nym mieszczaninem, czy na skutek og贸lnego zubo偶enia potomkiem rodziny szlacheckiego pochodzenia i musia艂 sta膰 si臋 urz臋dnikiem magistrackim burmistrzem miasta Biecza, a p贸藕niej syndykiem.

W roku 1770 w pobliskiej Bobowej, kt贸ra by艂a posiad艂o艣ci膮 prywatn膮 i w cyrkule nowos膮deckim, pojawia si臋 Piotr O艂pi艅ski, od kt贸rego zaczyna si臋 linia bobowska, kt贸ra niebawem staje si臋 tarnowsk膮, a nast臋pnie sanock膮.

Rodzina Wojciecha O艂pi艅skiego by艂a liczna, starsi synowie wyjechali do Lwowa daj膮c tym samym pocz膮tek linii lwowskiej, p贸藕niej warszawskiej, gdzie w stolicy II Rzeczypospolitej w niepodleg艂ym pa艅stwie spotka艂y si臋 znowu wszystkie trzy nic o sobie nie wiedz膮c nie utrzymuj膮c kontakt贸w, ale zachowuj膮c jedynie poprawn膮 najstarsz膮 form臋 nazwiska nie ska偶on膮 zaborczym alfabetem: O艁PI艅SKI jak np. J贸zef Adam O艂pi艅ski v-ce prez m. Warszawy. Vide: ksi膮偶ka telefoniczna z roku 1939.

Inny O艂pi艅ski – Ignacy – urodzony w 1793 ( zm. 1863 ) w Bieczu musia艂 zaj膮膰 si臋 dochodowym rzemios艂em daj膮c pocz膮tek p贸藕niejszym profesjom rodu O艂pi艅skich – czyli krawiectwa i szewstwa.