Dzi艣 posiadanie nazwiska jest dla ka偶dego spraw膮 oczywist膮. Z nazwiskiem przychodzi si臋 na 艣wiat.

Tak jest obecnie, ale zupe艂nie inaczej by艂o dawniej. Nasi przodkowie musieli nazywa膰 siebie i innych w r贸偶ny spos贸b. Z pobie偶nego przegl膮du znacze艅 wyrazu nazwisko podawanych w r贸偶nych s艂ownikach j臋zyka polskiego mo偶na wysnu膰 wniosek, 偶e w dzisiejszym znaczeniu u偶ywany jest dopiero od pocz膮tku XX wieku. Wcze艣niej znaczy艂 jak膮kolwiek nazw臋 odnosz膮c膮 si臋 tak do ludzi, jak te偶 do obiekt贸w geograficznych, a nawet do rzeczy czy ro艣lin. Dawne znaczenie wyrazu nazwisko mo偶na by por贸wna膰 z dzisiejszym znaczeniem wyrazu nazwa.

W XIX wieku Szajnocha pisa艂 偶e miasta maj膮 swoje nazwiska, a w XVI wieku Skarga m贸wi艂, 偶e ludzi obrzucano obel偶ywymi nazwiskami.

W 艣redniowieczu, a tak偶e w wieku XVI dla wyra偶enia poj臋cia nazwy w艂asnej odnosz膮cej si臋 do cz艂owieka u偶ywano takich wyraz贸w jak imi臋, imiono, miano, przezwisko.

Wyraz imi臋, cz臋sto spotykany w r贸偶nych tekstach, m贸g艂 si臋 odnosi膰 do nazw w艂asnych ludzi, m贸g艂 wi臋c by膰 synonimem dzisiejszych imi臋, nazwisko, przezwisko. Odnosi艂 si臋 tak偶e do nazw obiekt贸w geograficznych, czyli by艂 synonimem nazw geograficznych. M贸wi艂o si臋 o imionach rzeczy. By艂 tak偶e wyraz imi臋 r贸wnoznaczny z wyrazami cze艣膰, s艂awa, godno艣膰, moc, w艂adza.

Drugim wyrazem obejmuj膮cym swoim znaczeniem tak偶e poj臋cie nazwiska by艂o miano znane z XVI wieku i wiek贸w nast臋pnych oraz pochodny od niego wyraz mianowanie. Podobnie jak imi臋, tak i miano, mianowanie mog艂y okre艣la膰 wszelkiego rodzaju nazwy w艂asne.

Do ludzi odnosi艂 si臋 wyraz przezwisko, kt贸ry w XV wieku oznacza艂 przydomek, nazw臋 dodatkow膮 dodawan膮 do w艂a艣ciwego imienia. Wyraz przydomek w podobnym znaczeniu cz臋sto spotykany by艂 w wieku XVI. M贸wi艂o si臋, 偶e nazwy herbowe dodawane do imienia s膮 przydomkami.

Tych kilka termin贸w odnosz膮cych si臋 do sposob贸w okre艣lania poj臋cia nazywania ludzi, ich dawniejsze znaczenia pozwalaj膮 wysnu膰 wniosek, 偶e do ko艅ca XIX wieku nie by艂o wyrazu, kt贸ry by w spos贸b jednoznaczny wyra偶a艂 poj臋cie dziedzicznego nazwania cz艂owieka.

Dzisiejsze znaczenie wyrazu nazwisko ukszta艂towa艂o si臋 dopiero w XX wieku. Wcze艣niej mieszano ze sob膮 dzisiejsze poj臋cie imi臋, nazwisko, przezwisko. Nie odr贸偶niano dziedzicznego nazwania od nazwania okazjonalnego, a nawet od nazwania nadanego podczas chrztu. Brak rozr贸偶nienia nazw dziedzicznych od nazw okazjonalnych nie m贸g艂 by膰 spraw膮 przypadku, gdy偶 system j臋zykowy zawsze wytwarza takie wyrazy, kt贸re s膮 konieczne do odr贸偶niania istniej膮cych poj臋膰 czy rzeczy.

Je艣li historia znacze艅 wyrazu nazwisko oraz przegl膮d innych wyraz贸w zwi膮zanych z nazwaniami ludzi sugeruj膮, 偶e w dawniejszych czasach nie by艂o poj臋cia dziedzicznych nazwa艅 ludzi, trzeba przyjrze膰 si臋, jak ich w wiekach poprzednich nazywano, jakie by艂y sposoby okre艣lania to偶samo艣ci cz艂owieka.

Dzi艣, je艣li chce si臋 wymieni膰 mieszka艅c贸w czy w艂a艣cicieli wsi, pisze si臋: wie艣 Chech艂y. J贸zef Babicz, Jan Mosior, Piotr Kosydar, Jan Niwa itd.

A dawniej?

Przytoczono wyj膮tki z r贸偶nych 藕r贸de艂 historycznych (poczynaj膮c od wieku XII, ko艅cz膮c na XVIII) by przedstawi膰, jak zmienia艂 si臋 spos贸b nazywania ludzi. Dla u艂atwienia teksty 艂aci艅skie i niemieckie zosta艂y przet艂umaczone na j臋zyk polski. Zmieniono te偶 pisowni臋 staropolsk膮 na wsp贸艂czesn膮. Nazwy podane s膮 w dzisiejszej pisowni zachowuj膮c ich dawniejsze brzmienie. Imiona chrze艣cija艅skie, mimo i偶 w dokumentach maj膮 form臋 艂aci艅sk膮, przytaczono w dzisiejszej postaci.

Istniej膮 stare zapisy nazw osobowych, ale s膮 one nieliczne i dotycz膮 os贸b zwi膮zanych z dworem panuj膮cego. Izolowane zapisy pojedynczych nazw osobowych ma艂o m贸wi膮 o sposobie nazywania ludzi w wi臋kszej grupie spo艂ecznej.

Jednym z najwa偶niejszych i najciekawszych dokument贸w XII wieku jest Bulla gnie藕nie艅ska z 1136 roku wystawiona przez papie偶a Inocentego II na pro艣b臋 Jakuba, arcybiskupa z Gniezna.

Papie偶 wylicza posiad艂o艣ci arcybiskupa gnie藕nie艅skiego podaj膮c mi臋dzy innymi wsie oraz ch艂op贸w w nich mieszkaj膮cych.

Czytamy w Bulli, 偶e do arcybiskupstwa nale偶a艂a:

prowincja 呕niejn z dziesi臋cinami, z targiem, z jeziorami i z ca艂膮 jurysdykcj膮 艣wieck膮, z艂o偶ona z tych wsi: Grochowiszcza z tymi posiadaczami: Dziurzewic (lub Durzewic), Radzi臋ta, Mys艂ak, Sirak; Starzy Biskupicy z tymi: Stawosz, Rus, Su艂, Bia艂ow膮s, Witosza, P臋cisz, Smarsk, Mi艂och, Kraik, Nieg艂os, Koniusz, Da艂 (lub Dal), Mar艂ek, Krzy偶, Fozdziech, Redzi臋ta, Smogorz, Domk, Dzigoma, Koby艂ka, Parzech, K艂obuczek, P臋pik, K臋dzierza, Komor, Zdomir, B臋dzieciech, z kt贸rych niekt贸rzy przeywaj膮 w Zagorzynie; Czaple z tymi: Krzos, Smarz, Czyrzniela, Zdziewuj, Su艂ek (lub Sulek), Mi艂ochat (lub Mi艂oczat), Chrap, D艂otla, Taisz, Go艂y, Siedlon, Ko艣cio艂, Milich, Lederg, Sulirad, Puka. R贸wnie偶 呕yrdnicy z tymi posiadaczami: Karna, Dobek, Milej, Snowid, Targosza, Cirzpisz, Mieszek, M臋cina, 艁ow臋ta …

Dalej czytamy:

R贸wnie偶 Sadowo z tymi: Stanoch, Pizla (lub Piz艂a), Boruch, Wojan, Dargorad, Radost, kt贸rego pierworodnym (synem) jest Rpisz, Niezda, Wilkosz, 呕erzucha, Radosz, Rusowic …

Bulla wylicza nast臋pnie ludzi pe艂ni膮cych powinno艣ci dla arcybiskupstwa:

… obowi膮zek koniuch贸w ci pe艂ni膮: Go艣ciwuj, Wojuta, Niezamys艂 z trzema bra膰mi, Goszczon, Dziadk, Radost, M臋kosza, Nadziej, Mozuta. 艁agiewnikami za艣 ci s膮: Krzy偶an i Sobik z bra膰mi, Bolech z bra膰mi. Ch艂opami za艣 s膮: Modl臋ta, Smogorz, Gniewosz z bra膰mi, 膯mina z bratem, Piskla, Maruszk, S臋dziej, Domawuj, Cikarzewic, Smogorz, Witosz, Rusota z synami i bra膰mi (…) Ci za艣 s膮 cie艣lami: Wrzeszcz, Cis, Du艂gota, Doman, Golijan, Go艣膰mi za艣 ci s膮: Po艂k, Pokaj, Ciesz臋ta, 艁azina, Smarz, Z艂ymys艂, U艣ciech, M臋cisz, Godzina, P臋cie艅, Czyrzniech, Modlic (?), Goszczon, Dobiesz z synami, Mi艂osz, Kwasek. Rycerzami tak偶e ci s膮: Soba (lub Sobia), Stoigniew, 呕egost, M臋cisz …

Dokument wylicza ponad 300 r贸偶nych „posiadaczy, ch艂op贸w, koniuch贸w, 艂agiewnik贸w (wytw贸rc贸w 艂agwi, czyli naczy艅 drewnianych), a tak偶e piwowar贸w, cie艣li, rycerzy” i ani razu nie okre艣lono kt贸rego艣 z nich dwiema nazwami. Dla jednej osoby tylko jeden wyraz stanowi膮cy nazw臋 osobow膮. Nie ma w dzisiejszym rozumieniu imienia ani nazwiska.

Na jedno od razu trzeba zwr贸ci膰 uwag臋. Wyliczaj膮c mieszka艅c贸w Sadowa Bulla podaje: Radost, kt贸rego pierworodnym (synem jest) Rpisz. Pierworodny syn Radosta nazywa si臋 inaczej ni偶 ojciec, czyli nie dziedziczy jego nazwy. Ojciec nazywa艂 si臋 Radost, syn Rpisz.

Mniej nazw osobowych zawiera dokument sporz膮dzony oko艂o roku 1125 opieraj膮cy si臋 prawdopodobnie na zapiskach z roku 1105. Jest to nadanie d贸br dla zakonu tynieckiego pod Krakowem. W dokumencie czytamy, 偶e kr贸lowa Judyta da艂a ko艣cio艂owi tynieckiemu:

Ksi臋gnicy z karczm膮 i poddanymi Soko艂em i synem jego Niedamirem, Miko艂ajem (…), w Dolanach komornicy聽(poddani spe艂niaj膮cy pos艂ugi na dworze)聽Morzysz, Twor, Piotr zwany Zbrobad艂o, Damian (…), Krotowicy wie艣: Krot, Warga, Su艂och, M艂odosz, Wyszetrop (…) 艣wiadkami (w dokumencie) s膮: Skarbimir, Wojs艂aw, Poztigo (?), Andrzej, Su艂ek z synem Marcinem, Pr臋dota, Dziwigor.

Podobnie jak w Bulli gnie藕nie艅skiej i w tym dokumencie tynieckim jednej osobie przys艂uguje jedna nazwa.

Wyj膮tek od tej zasady stanowi Piotr zwany Zbrobad艂o. Cz艂owiek nosz膮cy imi臋 ko艣cielne Piotr ma dodatkowe okre艣lenie o charakterze przezwiska (zwany). Nazw jednowyrazowych u偶ywaj膮 poddani i dostojni 艣wiadkowie.

I jeszcze jeden przyk艂ad z XII wieku, tym razem ze 艢l膮ska.

W Bulli wystawionej przez papie偶a Adriana IV 23 kwietnia 1155 roku dla biskupstwa wroc艂awskiego czytamy:

Ko艂o wody, kt贸r膮 nazywaj膮 O艂awa (posiad艂o艣膰), kt贸r膮 wo艂aj膮 Grodzieszewicy z lud藕mi, kt贸rych te s膮 nazwy: Grodziesz, Pawe艂, Dobrz臋ta, 呕uk, Rozwad, Radost z dwoma synami Radoszem i Mi艂os艂awem.

W Bulli wroc艂awskiej sytuacja jest podobna jak w poprzednich dokumentach. Jedna osoba nosi tylko jedn膮 nazw臋.

Tu mo偶e warto zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e synowie Radosta nosz膮 nazwy Radosz i Miloslaw. Radost i Radosz zawieraj膮 ten sam element Rado-, ale s膮 to dwie r贸偶ne nazwy.

Z pocz膮tku XIII wieku warto przytoczy膰 fragmenty dokumentu z roku 1204, w kt贸rym Henryk Brodaty, ksi膮偶臋 艣l膮ski, wymienia imiennie poddanych klasztoru trzebnickiego.

Dla bada艅 nad sposobami nazywania ludzi jest to dokument ciekawy, gdy偶 m贸wi si臋 w nim o kilkuset osobach z kilkunastu wsi. Przy tak du偶ej ilo艣ci os贸b pisarz musia艂 si臋 dobrze zastanowi膰 nad metod膮 okre艣lania ludzi, by by艂o wiadomo, o kogo chodzi. Oto fragmenty:

W samej Trzebnicy s膮 ci go艣cie: Bogdan syn Sulena z synami, Micherz brat jego z synami, Matu艂 syn Suluja z synami, G臋ba syn Vesle (?) z synami, Godziesz syn Niesiebuda z synami, Godziesz i Go艣cirad syn 艁膮tka z synami, Boguchwa艂 i Bielec synowie Kuczka z synami. Dalestryj syn Radosta z synami, Dobruj syn Nieznana z synami …

I dalej:

Z W臋grzynowa wszyscy narocznicy. Kuzior syn Ustalica, P膮sa, Pawe艂, Sied1ik syn Suty, Chocian syn Kotka, Przewodek syn Gwozdana, Chwalisz syn Ostasza …

I jeszcze dalej:

Z Malczowa podstoli: Radosz, Krobcza, Mi艂ostryj, 呕ydowin, Bo偶ek syn Zdan, Jaworzysz syn Chociemira, D膮brosza, Proszek syn Bogdana, K臋dzierza syn Tr膮bki.

Te fragmenty wystarcz膮, by zorientowa膰 si臋 w sposobach okre艣lania ludzi.

W Trzebnicy, w kt贸rej by艂o wi臋cej mieszka艅c贸w, okre艣la si臋 wybrane osoby przez wskazanie ich nazwy i imion (nazw) ich ojc贸w (Bogdan syn Sulena).

I ten spos贸b w wypadku go艣ci, to znaczy nowo przyby艂ych do miasta, jest konsekwentnie utrzymany. Natomiast wyliczaj膮c mieszka艅c贸w wsi podaje si臋 ich zawody i jedno okre艣lenie lub jedno okre艣lenie z podaniem imienia (nazwy) ojca (z W臋grzynowa narocznicy tzn. ludzie zobowi膮zani do wykonywania pos艂ug dla dworu, zwanych narokiem: Kuzior syn Ustalica, P膮sa, Pawe艂).

Mo偶na si臋 domy艣la膰, 偶e wyra偶enie „syn” stosowano wtedy, gdy we wsi by艂 drugi cz艂owiek tak samo nazwany.

R贸wnie偶 ciekawy jest dokument z lat 1222-1224, stanowi膮cy rodzaj zapisek z wiec贸w w Pe艂czyskach w Ma艂opolsce. W wiecach brali udzia艂 przedstawiciele szlachty z r贸偶nych dzielnic Polski. Dokument wymienia oko艂o dwustu os贸b, kt贸re wylicza po kolei. Podaje, 偶e uczestniczyli:

Jakub syn Racibora, Miku艂 archidiakon krakowski, Fulko kantor gnie藕nie艅ski, Grzegorz dziekan (ko艣cio艂a) 艣wi臋tego Floriana (…), P臋cin Oczko, Sulis艂aw syn Chrapa, Bernard kapelan z Ruszczy (…), Floryjan Szaw艂owic, Tomasz Gierwaszowic, Bek (…), rycerze z okolic Pe艂czysk: Bart艂omiej, Wojciech Sirakowic, Mi艂os艂aw Pobro艂owic (…), Piotr Roberta, Pietrzyc, Miko艂aj K艂usz臋ta, Bodzepor (…), Pawe艂 koniuszy, Trojan Trojanowic (…), Piotr W臋gier (…), Dzir偶ykraj brat Ostasza, Sieciech, 呕egota, Go艂uch i Andrzej synowie Su艂ka (…), Miron brat Pakos艂awa (…), Piotr syn Krzysztyna palatyna, Skarbimir syn Skarbimira (…), Stefan parafianin 艣wi臋tej Maryi w Krakowie, Przedbor z Mazowsza (…), Marcin Pir艣cieniec, Idzik z Sieradza Gotartowic (…), Ptaszek syn Wawrzy艅ca, Adalbert syn Stefana, Jan Kotlec, Sulis艂aw G臋ba, Tomasz syn Pietrka z Wroc艂awia …

… i tak dalej.

By nazwa膰 oko艂o dwustu ludzi w spos贸b mo偶liwie jednoznaczny, nie wystarczy艂y pisarzowi tylko nazwania jednowyrazowe, bo te musia艂yby si臋 powtarza膰. Pos艂u偶y艂 si臋 wi臋c r贸偶nymi sposobami okre艣lania ludzi. Obok tradycyjnego nazwania jednowyrazowego wyst臋puj膮 dodatkowe okre艣lenia: nazwa jednowyrazowa z dodatkowym okre艣leniem sk膮d pochodzi艂 (Bernard kapelan z Ruszczy, Przedbor z Mazowsza), nazwa osobowa z okre艣leniem zawodu (Pawe艂 koniuszy, Fulko kantor gnie藕nie艅ski). Stosowany jest spos贸b znany nam z poprzedniego dokumentu: Sulis艂aw syn Chrapa.

W dokumencie z lat 1222-1224 pojawia si臋 drugi spos贸b okre艣le艅 odojcowskich: Wojciech Sirakowic. Sirakowic to tyle samo co syn Siraka. Te dwa sposoby nazwa艅 odojcowskich syn Siraka – Sirakowic u偶ywane s膮 zamiennie.

Spotyka si臋 te偶 drugie okre艣lenia o charakterze przezwisk: Sulis艂aw G臋ba, P臋cin Oczko.

Nazwania typu Wojciech Sirakowic, Sulis艂aw G臋ba stanowi膮 dowody tworzenia si臋 systemu dwuimiennego w j臋zyku polskim.

Z XIII wieku pochodzi bardzo interesuj膮ca kronika, zwana Ksi臋g膮 henrykowsk膮, spisana w latach 1269-1276. Nie znany z imienia narrator opowiada o dziejach klasztoru Naj艣wi臋tszej Panny Marii w Henrykowie od czas贸w pierwszego opata Henryka, czyli od roku 1227 a偶 po rok 1273. Opowiadaj膮c dzieje nada艅 dla klasztoru pisze tak偶e o ludziach, kt贸rzy z tymi posiad艂o艣ciami byli zwi膮zani. O jednym z wie艣niak贸w powiada:

Mi臋dzy dziedzicami wspomnianego wie艣niaka G艂膮ba by艂 p贸藕niej pewien wie艣niak, ponad innych zamo偶niejszy, imieniem Kwiecik, tj. kwiat (…) Ten wi臋c Kwiecik skoro tylko ust膮pi艂 ze swymi dziedzicami z owej „wielkiej 艂膮ki”, za艂o偶y艂 wie艣, gdzie obecnie znajduje si臋 dw贸r klasztorny. st膮d miejsce owo zwa艂o si臋 pod贸wczas Kwiecikowice, kt贸r膮 to nazw臋 zachowuje dotychczas u niekt贸rych w u偶yciu (…) Ten wie艣niak w owym czasie, gdy ju偶 tu klasztor zosta艂 za艂o偶ony, nie posiada艂 ju偶 jednej r臋ki, drug膮 za艣 mia艂 mieczem tak skaleczon膮, 偶e nie m贸g艂 ni膮 ca艂kiem rusza膰 wedle swojej potrzeby. Przeto, 偶e i na ciele i pod wzgl臋dem maj膮tku by艂 niezmiernie biedny, a jak powiedziano bardzo stary, pan Henryk, pierwszy opat tego klasztoru i nast臋pca jego pan Bodo, 偶ywili tego wie艣niaka, a偶 do jego 艣mierci. 呕y艂 za艣 a偶 do czwartego roku po ust膮pieniu pogan z tej ziemi. Ten tedy ch艂op Kwiecik poniewa偶, jak wy偶ej powiedziano, brak mu by艂o jednej r臋ki, a drug膮 mia艂 bez po偶ytku dla siebie, nazywany by艂 pod贸wczas przez Polak贸w Kika …

W tym cytacie znalaz艂y si臋 trzy etymologie.

Nazw臋 osobow膮 Kwiecik anonimowy opowiadacz s艂usznie 艂膮czy z wyrazem kwiat. Bardzo szeroko opowiada, dlaczego ten偶e Kwiecik nosi艂 drugie okre艣lenie Kika. W j臋zyku staropolskim wyraz kika oznacza艂 pozosta艂o艣膰 po odci臋tej r臋ce. a tak偶e cz艂owieka z odci臋t膮 r臋k膮. Dzi艣 u偶ywa si臋 formy kikut, pochodnej od kika. Trzecia poprawna etymologia dotyczy nazwy wsi Kwiecikowice pochodnej od nazwy osobowej Kwiecik.

W innym fragmencie Ksi臋gi henrykowskiej m贸wi si臋 o pierwszym w艂a艣cicielu dzia艂u Brukalicy i dlaczego si臋 tak nazywa …

呕y艂 pewien Czech imieniem Bogwa艂 (tj. Boguchwa艂). S艂u偶y艂 on ksi臋ciu Boles艂awowi Staremu, temu, co za艂o偶y艂 klasztor lubi膮ski. Ten to ksi膮偶臋 w miejscu, kt贸re si臋 teraz Brukalicv zowie, nada艂 wspomnianemu Bogwa艂owi ziemi na cztery wo艂y. Poniewa偶 jednak w owym czasie ziemia w tamtejszej okolicy by艂a lesista i najzupe艂niej osadnik贸w pozbawiona, przeto ten偶e Bogwa艂 Czech zagarn膮艂 w swoim s膮siedztwie lasu 艣ci艣le na trzy wielkie p艂ugi. Siedz膮c tam przez czas pewien, poj膮艂 za 偶on臋 c贸rk臋 jakiego艣 kleryka, wie艣niaczk臋 grub膮 i bardzo niezdarn膮. Wiedzie膰 nale偶y, 偶e pod贸wczas tu w okolicy m艂yny wodne by艂y ogromnie rzadkie, wskutek czego 偶ona Bogwa艂a Czecha nader cz臋sto me艂艂a w 偶arnach. M膮偶 Bogwa艂 nieraz wsp贸艂czuj膮c jej m贸wi艂: sine, ut ego etiam molam, co brzmi po polsku: daj a膰 ja pobrusz臋, a ty poczywaj. Tak to Czech 贸w me艂艂 na przemian z 偶on膮 i obraca艂 cz臋sto kamie艅, podobnie jak ona … Widz膮c to s膮siedzi, aczkolwiek wtedy nieliczni, nazwali go Bogwa艂 Bruka艂, st膮d to ca艂e jego potomstwo zwie si臋 Brukalicy (…) Ten Bogwa艂 Czech mia艂 trzech syn贸w: pierworodnego nazwa艂 Ratstawem, drugiego Jakubem, trzeciego M艣cis艂awem …

We fragmencie tym zaobserwowa膰 mo偶na dwie interesuj膮ce sprawy.

Pierwsza to pr贸ba obja艣nienia nazwy osobowej Bruka艂. Autor Ksi臋gi 艂膮czy j膮 z wyrazem pobrusi膰, pomle膰 na 偶arnach. Etymologia mniej przekonywaj膮ca ni偶 trzy poprzednie, bo dzi艣 wi膮zaliby艣my nazw臋 Bruka艂 z czasownikami bruka膰 czy brucze膰. Wa偶niejsze jest jednak w tym wypadku to, 偶e okoliczno艣ciowe przezwanie nadane Bogwa艂owi przez s膮siad贸w sta艂o si臋 jego dodatkow膮 nazw膮 i ta dodatkowa nazwa przesz艂a na jego potomk贸w.

Ko艅cz膮c pobie偶ny przegl膮d sposob贸w nazywania ludzi w wieku XIII wypada stwierdzi膰, 偶e obok znanego ju偶 z XII wieku jednoimiennego systemu pojawia si臋 system dwuimienny. Jako drugie okre艣lenia wyst臋puj膮 formy odojcowskie, a tak偶e nazwania przezwiskowe utworzone od wyraz贸w pospolitych. Ksi臋ga henrykowska pokaza艂a mechanizm powstawania tych przezwisk, a tak偶e rodzenia si臋 tendencji do nazwa艅 dziedzicznych, przechodz膮cych z ojca na potomk贸w.

Do wieku XIII w艂膮cznie materia艂 nazewniczy, pozwalaj膮cy 艣ledzi膰 proces formowania si臋 nowszego systemu nazywania ludzi, by艂 dosy膰 ograniczony. Pochodzi艂 g艂贸wnie z dyplom贸w kr贸lewskich, papieskich czy biskupich. Ma艂o jest dokument贸w, w kt贸rych wyst臋powa艂aby wi臋ksza ilo艣膰 os贸b. Rodzaj dokument贸w narzuca艂 tak偶e swoisty spos贸b okre艣lania ludzi.

Stan ten zmienia si臋 w wieku XIV. Obok bardzo ju偶 licznych dyplom贸w kr贸lewskich, ksi膮偶臋cych, biskupich, pojawiaj膮 si臋 ksi臋gi miejskie, a w drugiej po艂owie XIV wieku tak偶e zapiski s膮dowe. Mo偶na obserwowa膰 sposoby nazywania szlachty, mieszczan i ch艂op贸w.

Dla ilustracji, jak okre艣lano spo艂ecznie wy偶ej usytuowan膮 grup臋 szlacheck膮, warto przytoczy膰 fragment dokumentu z 2 sierpnia 1352 roku wystawionego w Poznaniu, a stanowi膮cego rodzaj relacji z wielkopolskiego wiecu szlacheckiego. Na wst臋pie wyliczeni s膮 dostojnicy:

My, Matyjasz palatyn (pozna艅ski), Przecs艂aw kasztelan pozna艅ski, Miko艂aj (s臋dzia) pozna艅ski, Dobies艂aw s臋dzia kaliski. S臋dziwoj (kasztelan) nakielski, Zar臋ba (kasztelan) l膮dzki. Janusz (kasztelan) starogardzki (…) Jaszko 艂owczy (kaliski), Przecs艂aw podkoniuszy kaliski (…), 艢wi臋tos艂aw pod艂owczy pozna艅ski, zwany Pi臋ta, Przecs艂aw (miecznik) pozna艅ski (…)

Po wyliczeniu os贸b pe艂ni膮cych funkcje nast臋puje wyliczenie os贸b nie posiadaj膮cych tytu艂贸w ziemskich:

Andrzej, Dobies艂aw, Marcin z 呕elazkowa, Jarkembo艂d syn S臋dziwoja z P膮tnowa, Dzirszko z Chyciny, Bienijamin z Jarocina (…), Albert z Kijanczyna, Dobies艂aw, Borzyslaw, Jaszko i Dezydery bracia zwani Pi臋ty, Andrzej, Marcin, Przybko zwany Lis, Miko艂asz z G艂uszyny (…), Ubys艂aw Chebda, Ubys艂aw Mieczkowic, Ubyslaw Kilijanowic, Dzirszko B臋dzieski, Ciesz臋ta z Ocieka, Jaszko M臋czyc, Dzierszko 艢widwa z synem Dobrogostem (…), Pakosz, Jaszko i Skarbimir synowie Szczedrzyka, Miros艂aw z Jaszkowa, Jan zwany Baran (…), Jakusz i Matyjasz synowie Przybka Lisa, Floryjan z Ruszczy.

W dokumencie wyliczono 87 os贸b. Te z nich, kt贸re pe艂ni艂y funkcj臋 oznaczone s膮 w jednakowy spos贸b – imi臋 i funkcja, kt贸r膮 pe艂ni艂 w okr臋gu. Szlacht臋 bez tytu艂贸w okre艣la si臋 r贸偶norodnie – po imieniu nast臋puje okre艣lenie odojcowskie lub nazwa miejscowo艣ci, z kt贸rej pochodzi艂, lub druga nazwa osobowa o charakterze przezwiska (Dobies艂aw zwany Pi臋ta, Ubys艂aw Chebda). Wyst膮pi艂a jedna nazwa pochodna od nazwy miejscowej (Dzirszko B臋dzieski – od nazwy miejscowo艣ci B臋dzieszyn).

Drugie, dodatkowe okre艣lenie cz艂owieka w XIV wieku by艂o u偶ywane tylko okazjonalnie. Dotyczy to zw艂aszcza okre艣le艅 od nazw miejscowo艣ci i nazwa艅 odojcowskich. Interesuj膮cy w tym wzgl臋dzie materia艂 nazewniczy przynosz膮 zapiski s膮dowe z ko艅ca XIV wieku.

W 艂aci艅skiej oficjalnej zapisce wyst臋puje forma pe艂nego nazwania, w rocie przysi臋gi polskiej sk艂adanej przez 艣wiadk贸w czy oskar偶onego drugie okre艣lenia s膮 bardzo cz臋sto opuszczane.

Na przyk艂ad w zapisce s膮du pozna艅skiego z roku 1393 czytamy, 偶e 艣wiadkowie Czas艂awa z Grabic przeciwko Jakuszowi Gwiazdowskiemu (testes Czaslai de Grabic contra Jakussium Gwiazdowski) [z艂o偶yli przysi臋g臋]:

Jako to 艣wiadcz臋. i偶 Czas艂aw Jakuszewi nie ukrad艂 koni, ani jich u偶ytku ma.

Zapiski s膮dowe z ko艅ca XIV wieku zawieraj膮 te偶 liczne okre艣lenia ch艂op贸w. S膮 oni nazywani z zasady jednowyrazow膮 nazw膮.

Na przyk艂ad w zapisce s膮dowej pozna艅skiej z roku 1393 czytamy:

艢wiadkowie Miko艂aja Widzerzewskiego przeciwko ch艂opu Paw艂owi (testes Nicolai Widzerzewski contra kmethonem Paulum): Jako to 艣wiadczymy, jako Miko艂aj nie pu艣ci艂 Paw艂a tej rzeczy prozno, kiedy so艂tystwo przeda艂.

W XIV wieku s膮 ju偶 liczniejsze dokumenty dotycz膮ce 偶ycia miast Polski. S膮 tu, obok dyplom贸w kr贸lewskich, ksi臋gi przyj臋膰 do prawa miejskiego, ksi臋gi radzieckie (rad miejskich), rachunki itd. W ksi臋gach tych przewija si臋 sporo nazwa艅 mieszczan.

Z ksi臋gi przyj臋膰 do prawa miejskiego Krakowa pochodzi kilka zapis贸w z roku 1392:

Matis Streuch posiada prawo miejskie, Miko艂aj Studziennik posiada prawo miejskie, Stanis艂aw zwany Ostro偶ko posiada prawo, Ciechos艂aw so艂tys z W艂odzis艂awia posiada prawo miejskie, Nicolaus Kesenet posiada prawo, ze Strasburga, Herman Hoepoffer ze 艢widnicy posiada prawo, Marta z O艂umu艅ca posiada prawo miejskie, Maciek Vrobl z Raciborza posiada prawo, Edzik z Czarnej Wsi posiada prawo, Petrus Peczolt z Gliwic posiada prawo, Jan Opolski piwowar posiada prawo miejskie, Miko艂aj K膮dzierka piwowar posiada prawo, Marko z Zatora posiada prawo, Strzeszak piwowar posiada prawo miejskie.

Stwierdzono posiadanie praw miejskich dla 79 os贸b. Wszystkie one zosta艂y okre艣lone przez u偶ycie imienia oraz dodatkowego elementu wyr贸偶niaj膮cego, kt贸rym by艂a druga nazwa osobowa lub wskazanie miejscowo艣ci, z kt贸rej pochodzi艂y, lub zawodu, kt贸re wykonywa艂y. Czasem stosowano dwa dodatkowe wyr贸偶nienia: nazwa osobowa i nazwa miejscowa albo nazwa osobowa i okre艣lenie zawodu.

Na marginesie warto zwr贸ci膰 uwag臋, 偶e w艣r贸d mieszczan krakowskich wyst臋puje wielu nosz膮cych nazwy pochodzenia niemieckiego.

Podsumowuj膮c przegl膮d sposob贸w nazywania ludzi w wieku XIV mo偶na powiedzie膰, 偶e szlachta obok tradycyjnego, jednoimiennego systemu nazewniczego zaczyna cz臋艣ciej stosowa膰 tak偶e system dwuimienny. Drugie okre艣lenia tworzone by艂o g艂贸wnie od nazw miejscowo艣ci. U偶ywa艂o si臋 te偶 w tej funkcji okre艣le艅 odojcowskich oraz wyraz贸w pospolitych o charakterze przezwisk. Mieszczanie w wi臋kszych miastach pod koniec XIV wieku u偶ywaj膮 systemu dwuimiennego. Licznie w艣r贸d nazw mieszczan wyst臋puj膮 nazwy niemieckiego pochodzenia. Ch艂opi okre艣lani s膮 najcz臋艣ciej nazwami jednowyrazowymi.

W XV wieku w dokumentach obok nazwa艅 jednoimiennych pojawiaj膮 si臋 ch艂opskie nazwania dwuwyrazowe.

Dla ilustracji warto zacytowa膰 zapisk臋 z ksi臋gi wiejskiej wsi Trze艣niowa sporz膮dzon膮 w roku 1420:

My, Jan. podw贸jt z Trze艣niowej z pi臋cioma przysi臋g艂ymi, mianowicie Janem, Grzegorzem Grabcem, Stanis艂awem Knapem, Micha艂em T艂usz膮, Jakubem Tabiszem, o艣wiadczamy i zeznajemy, 偶e przyby艂y Piotr zwany Cygan dobrowolnie kupi艂 rol臋 od Jakuba zwanego Kuta z Trze艣niowej.

Podobna sytuacja z drugiej po艂owy XV wieku. Z ksi臋gi uposa偶e艅 biskupstwa krakowskiego sporz膮dzonej przez J. D艂ugosza w latach 1470 – 80 pochodzi ten fragment:

Myd艂o, wie艣 posiadaj膮ca ko艣ci贸艂 parafialny, kt贸rej w艂a艣cicielami s膮 Jan z Ole艣nicy herbu D臋bno, Piotr Gramatyka i Miko艂aj Ozi臋b艂owski herbu Ostoja (…) na czterech 艂anach. na kt贸rych teraz czterech ch艂op贸w pozostaje, mianowicie Oko艅, tak偶e Jan Wieksza, tak偶e Raszek, tak偶e Stanis艂aw 呕y艂a.

Przytoczone dwa fragmenty pozwalaj膮 stwierdzi膰, 偶e szlachta w XV wieku u偶ywa艂a trzech sposob贸w nazywania – samego imienia (Miko艂aj), imienia z podaniem nazwy wsi, z kt贸rej pochodzi (Jan z Ole艣nicy) oraz drugiej nazwy osobowej (Piotr Gramatyka, Miko艂aj Ozi臋b艂owski).

Ch艂opi natomiast u偶ywali samych imion albo imienia i drugiej nazwy osobowej, cz臋sto maj膮cej charakter przezwiska, lub samego przezwiska.

Z pocz膮tku XVI wieku pochodzi ksi臋ga uposa偶e艅 biskupstwa pozna艅skiego spisana w 1510 roku. I tak przy wsi Gogolewo ksi臋ga podaje, 偶e w艂a艣cicielem wsi by艂 …

Jan Rozdra偶ewski. Dziesi臋ciny p艂ac膮 ch艂opi: Albert, Micha艂, Malej, Dosz, Miko艂aj, Mikora, Zawada, Latoch, Grzegorz i Andrzej.

Ta sama ksi臋ga wylicza tak偶e mieszczan pozna艅skich. Byli wi臋c …

Micha艂 N臋dza, Miko艂aj Siejka, Stanis艂aw Wieczorek, Albert Czajka, Piotr M臋dybu艂a, Miko艂aj Stabryn, Jan Bro偶yna, Albert Giezek, Gabryja艂ek, Jan Cnota.

Wida膰, 偶e szlachcic nazywany jest od nazwy wsi, ch艂opi nosz膮 tylko nazwy jednowyrazowe, mieszczanie z zasady imi臋 i drugie okre艣lenie, cho膰 trzeba odnotowa膰, 偶e jeden mieszczanin ma tylko nazw臋 Gabryja艂ek.

Z tego samego roku warto przytoczy膰 jeszcze fragment wykazu rybak贸w warszawskich, biedniejszej zatem cz臋艣ci mieszka艅c贸w miasta:

Stanis艂aw Koby艂ka, Marcin Prymusz (…), Miko艂aj Mik, Stanis艂aw, Adam, Stanis艂aw Pilak, Maciej Jajko, Jan 艢rodka, Dominik, Jan Mulsztyn, Bernard Kominek, Miko艂aj Opalacz, Maciej D膮browski.

Wi臋kszo艣膰 rybak贸w warszawskich u偶ywa艂a imienia i drugiego okre艣lenia, cho膰 zdarzaj膮 si臋 wypadki u偶ywania tylko samego imienia.

Z drugiej po艂owy XVI wieku, z rejestru poborowego ziemi dobrzy艅skiej z 1564 roku pochodzi wykaz mieszka艅c贸w wsi Skaszewo:

Miko艂aj Frycza, Piotr, Stanis艂aw G艂ownia, Grzegorz Pieni膮偶ek, Jakub Jasionka, Wawrzyniec, Marcin Leman, Krebelik, Marcin Cudra, poddani szlachetnych Feliksa i Stanis艂awa Kryskich.

Sytuacja jest podobna jak w roku 1510 – szlachta u偶ywa imienia i nazwiska, ch艂opi nazywani s膮 okre艣leniami jedno lub dwuwyrazowymi.

W wieku XVII szlachta nosi ju偶 nazwiska dziedziczne, podobnie bogata cz臋艣膰 mieszcza艅stwa. Nie ustalone nazwiska maj膮 jeszcze biedniejsi mieszka艅cy miast i ch艂opi.

Dla przyk艂adu warto przytoczy膰 fragment wykazu rzemie艣lnik贸w warszawskich op艂acaj膮cych si臋 w roku 1640:

Maciej Rakau postrzygacz, Hanus Helthe klempner 0d rzemios艂a, Szkatulnik od rzemios艂a, Trelpi艅ski od introligatorstwa, Wilhelm Noth kapelusznik, Katarzyna Maciochowicowa praso艂ka, Janowa Paluchowa Wi艣licka praso艂ka, Jan Tylkowski malarz, Hans Oneueth mularz, Andrzej malarz, Waleryjan Pruszewicz postrzygacz (…), Stanis艂aw Sarnowski cymbalista, Stanis艂aw cymbalista, Jan Baptista 艣klarz (…), Lenart Pichler mularz, Karol mularz, Mathias M膮czka cymbalista, Fr膮ncz Zorawicki cie艣la, Simon Wilowicz mularz, Adam Ciesa.

W艣r贸d biedniejszego mieszcza艅stwa w XVII wieku spotyka si臋 u偶ywanie tylko imion. Wyr贸偶nikiem jest wtedy okre艣lenie zawodu.

Drugi fragment zaczerpni臋ty jest z inwentarza zamku, folwark贸w i poddanych klucza ogrodzienieckiego z 1665 roku dotycz膮cy Ku偶nicy Ciszowskiej alias Szabelniej:

Cha艂upnicy do tej ku偶nice nale偶膮 ci: Kasper Gajda, Sebestyjan Przegi臋tka, Jan Kowal, m艂ynarka wdowa, Krytela (…), Szabelnicy. J臋drzej i Szymon syn jego.

Nie podano bli偶szych nazw wdowy m艂ynarki ani szabelnik贸w.

Z XVIII wieku dysponujemy pe艂nymi spisami mieszka艅c贸w wielu wsi i miast. Istnieje ju偶 niemal dzisiejszy system nazywania. Ch艂opi i mieszczanie, nawet ni偶szych warstw z zasady maj膮 obok imienia drugie okre艣lenie. Ale jest to jeszcze system nie zakrzep艂y. St膮d w wykazach urz臋dowych imiona ch艂op贸w cz臋sto podawane s膮 w formie zdrobnia艂ej. Zdarzaj膮 si臋 jeszcze wahania w drugim okre艣leniu.

Na przyk艂ad w lustracji starostwa k艂obuckiego z 1789 roku w艣r贸d ch艂op贸w wsi Zag贸rze jest B艂a偶ej Wierusz vel Zielonka. Nazwisko B艂a偶eja nie jest jeszcze ustalone.

Przegl膮d wybranych dokument贸w historycznych pozwoli艂 pozna膰 w og贸lnych zarysach histori臋 tworzenia si臋 systemu dwuimiennego w j臋zyku polskim. We wczesnym 艣redniowieczu w j臋zyku polskim panowa艂 system jednoimienny, kt贸ry w trakcie d艂ugotrwa艂ego procesu zosta艂 zast膮piony przez system dwuimienny. Proces ten trwa艂 od XIII do ko艅ca XVIII wieku.

Tworzenie si臋 systemu dwuimiennego nie jest r贸wnoznaczne z tworzeniem si臋 nazwisk dziedzicznych.

Pierwsza cz臋艣膰 nazwy dwuimiennej (imi臋) z zasady nie przechodzi艂a z ojca na potomk贸w, druga natomiast w pierwszym etapie tworzenia si臋 systemu dwuimiennego z pewno艣ci膮 nie by艂a dziedziczna. Dotyczy to zw艂aszcza nazwa艅 odojcowskich, a cz臋艣ciowo tak偶e przezwisk pochodnych od wyraz贸w pospolitych. Troch臋 inaczej sprawa wygl膮da艂a z nazwaniami odmiejscowymi. Dziedziczno艣膰 drugich okre艣le艅 w systemie dwuimiennym jest wypadkow膮 wielu czynnik贸w tak j臋zykowych, jak te偶 spo艂ecznych i prawnych. Do u偶ywania sta艂ych okre艣le艅, kt贸re zacz臋艂y w formie niezmienionej przechodzi膰 z ojca na potomk贸w, zmusza艂a ludzi potrzeba utrzymywania najrozmaitrzych kontakt贸w.

Takie nazwanie dziedziczne pojawia si臋 w Polsce najwcze艣niej w艣r贸d cz臋艣ci magnaterii, bogatej szlachty i zamo偶nej cz臋艣ci mieszcza艅stwa, zw艂aszcza bogatych kupc贸w posiadaj膮cych rozleg艂e kontakty handlowe.

Nast臋pnie nazwisko dziedziczne pojawia si臋 w艣r贸d ubo偶szej szlachty i ubo偶szego mieszcza艅stwa, najp贸藕niej za艣 w艣r贸d plebsu miejskiego, ch艂op贸w i 呕yd贸w.

藕r贸d艂o: Karczma Grzegorza, [聽http://republika.pl/orion71/index.htm聽]