szkiela szmigrodzki

Koleje losu rod贸w Szkiel贸w i Szmigrodzkich, rodzic贸w mojej ojczystej babki to historia jakich wiele. Dobrze j膮 obrazuje przedwojenne powiedzenie 鈥濳to ma w g艂owie olej ten idzie na kolej鈥.

Warszawa mia艂a niebywa艂膮 moc przyci膮gaj膮ca ludzi, kt贸rzy w migracji do miasta upatrywali szans na lepsze 偶ycie. R贸偶ne scenariusze im 偶ycie pisa艂o, nie zawsze uk艂ada艂o si臋 tak jak sobie wymarzyli, ale trzeba im odda膰 to, 偶e wykazywali si臋 inicjatyw膮 i odwag膮 aby zaryzykowa膰 i zmieni膰 los sw贸j i swoich dzieci.

Szkiela

Szkiela to ma艂o popularne nazwisko. Od pierwszego rzutu okiem na Genetek臋 wida膰, 偶e w zasadzie wszyscy o tym nazwisku mieszkali w Warszawie i na jej obrze偶ach. Wystarczy艂o wi臋c tylko w tym towarzystwie znale藕膰 鈥瀞woich鈥.

Moja babcia Marianna do偶y艂a 92 lat, wi臋c tym razem akurat badania zaczyna艂am ju偶 do艣膰 dobrze zorientowana co do poprzednich pokole艅. Babcia urodzi艂a si臋 w Warszawie, jako czwarta c贸rka Ignacego Szkieli i Anieli z domu Szmigrodzkiej. 艢lub tej pary te偶 mia艂 miejsce w warszawskiej parafii 艣w. Barbary. Ignacy by艂 technicznym pracownikiem kolei, a Aniela by艂a c贸rk膮 Jana, urz臋dnika Drogi 呕elaznej Warszawsko-Wiede艅skiej. Obaj panowie s膮 wiec pracownikami kolei, co oczywi艣cie nie by艂o przypadkiem, gdy偶 jak wiadomo przedstawiciele danych spo艂eczno艣ci zwykle trzymaj膮 si臋 blisko. Wzi臋艂am si臋 wi臋c za wertowanie informacji na temat archiw贸w pracowniczych kolei. Szcz臋艣liwie przede mn膮 temat ten rozpracowa艂y ju偶 rzesze lepszych ode mnie genealog贸w wiec po prostu skorzysta艂am z ich wiedzy zawartej m.in. na forum
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-printview-t-9660-start-0.phtml
i napisa艂am pro艣b臋 o odszukanie teczek pracowniczych Ignacego Szkieli oraz Jana Szmigrodzkiego do PKP SA, Wydzia艂 Archiwum Zak艂adowego w Sosnowcu. W odpowiedzi zosta艂am poinformowana, 偶e teczek moich przodk贸w nie znaleziono, ale prosz膮 o kontakt za rok lub dwa, a偶 zako艅cz膮 si臋 prace archiwizacyjne. Ten czas w艂a艣nie mija wi臋c b臋d臋 si臋 im przypomina膰. Godne jest odnotowania, 偶e zar贸wno m贸j jeden i drugi kolejarz potrafi膮 si臋 podpisa膰, co jeszcze wtedy wcale nie by艂o oczywisto艣ci膮 (w 1870r analfabeci stanowili ok. 80%! og贸艂u ludno艣ci Kr贸lestwa Polskiego 鈥 dane z Wikipedii). Musieli wi臋c uko艅czy膰 jakie艣 szko艂y ucz膮ce zar贸wno wiedzy elementarnej jak i tej o tematyce stricte kolejowej. Nieco 艣wiat艂a w tym temacie rzuca bardzo ciekawa publikacja
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r1964-t7/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r1964-t7-s123-144/Rozprawy_z_Dziejow_Oswiaty-r1964-t7-s123-144.pdf .
Lektura okoliczno艣ciowych gazetek wydawanych przez Muzeum Kolejnictwa uzupe艂ni艂a t膮 wiedz臋 o informacje, 偶e w latach 70-tych XIXw Warsztaty G艂贸wne Kolei zatrudniaj膮ce 980 pracownik贸w by艂y najwi臋kszym zak艂adem fabrycznym w mie艣cie. W 1875r otwarto te偶 na potrzeby tego pracodawcy szko艂臋 Techniczn膮 Drogi 呕elaznej Warszawsko-Wiede艅skiej. Kolej zapewnia艂a wi臋c swoim pracownikom i dobre pensje i mieszkania i mo偶liwo艣膰 zdobycia wykszta艂cenia. Wszystko to, oraz fakt, 偶e mundur kolejarski kojarzy艂 si臋 ludziom bardzo dobrze budz膮c zaufanie i respekt, sprawia艂o, 偶e dla wielu ludzi by艂a to wymarzona 艣cie偶ka kariery.

Je艣li kto艣 ma szcz臋艣cie to znajdzie swojego przodka w stworzonej ju偶 bazie pracownik贸w kolei:聽http://www.kolejarze-online.pl聽licz膮ca ponad 32000 nazwisk kolejarzy od pocz膮tku powstania dr贸g 偶elaznych do II Wojny 艢wiatowej.

Atmosfera w bibliotece Muzeum Kolejnictwa te偶 zawsze by艂a dla genealog贸w sprzyjaj膮ca.
Wracaj膮c do Szkiel贸w, to Ignacy nie by艂 pierwszym Szkiel膮, kt贸ry przyby艂 za prac膮 do Warszawy. Na ten krok zdecydowa艂 si臋 wcze艣niej jego ojciec 鈥 Marcin, opisany w metryce jako robotnik, kt贸ry do Warszawy przyjecha艂 z 艁az ze swoja ma艂偶onk膮 Agnieszk膮 z Prze藕dzieckich. Szkiele nie pochodzili jednak z 艁az. Rodzice Marcina 鈥 Jan Szkiela i Konstancja Kobuszewska przyjechali na te tereny z okolic Pruszkowa. I tutaj, w parafii 呕bik贸w, okaza艂o si臋, 偶e jest gniazdo rodowe tej rodziny. Kolejne pokolenia rodzi艂y si臋 tutaj, bra艂y 艣luby i umiera艂y. Najstarszym znalezionym w ksi臋gach Szkiel膮, cho膰 w贸wczas jeszcze to nazwisko pisa艂o si臋 Skiela, jest Jan Szkiela i jego 偶ona Ma艂gorzata z d. Mospanek urodzeni kolejno w 1739 i 1745 roku. O tych najstarszych nie znalaz艂am wielu informacji ale przyznam, ze stosunkowo jeszcze kr贸tko nad tym pracuj臋. Wierz臋 w to, 偶e ich 偶ycie nie sprowadza艂o si臋 tylko do pracy i rozmna偶ania. Ju偶 tyle razy si臋 o tym przekona艂am, 偶e wiem, i偶 znalezienie jakich艣 ciekawostek jest tylko kwesti膮 czasu i szcz臋艣cia. Chyba zaczn臋 od sprawdzenia archiw贸w s膮dowych z tego rejonu bo zgodnie z wyk艂adni膮 Pana Romana, kt贸ry na forum genealodzy.pl zajmuje si臋 dzia艂em 鈥瀙ochodzenie nazwisk鈥, nazwa Szkiel mo偶e pochodzi膰 od dawnego apelatywu Skie艂, Ski艂a 鈥 co znaczy z艂y cz艂owiek. Tym wol膮cym bardziej optymistyczn膮 wersj臋 poprawi臋 humor pisz膮c, 偶e drug膮 mo偶liwo艣ci膮 jest pochodzenie tego nazwiska od osoby zajmuj膮cej si臋 wytapianiem szk艂a lub handlem szk艂em.

Szmigrodzki

Szmigrodzki to jeszcze rzadsze nazwisko od Szkiela wi臋c wiedzia艂am, 偶e gros spo艣r贸d Szmigrodzkich wywodzi si臋 z teren贸w p贸艂nocnego Mazowsza. Tak samo jak Szkiela pisownia nazwiska Szmigrodzki ewoluowa艂a ze Smigrodzki, chocia偶 szukaj膮c metryk musz臋 nie raz wyt臋偶a膰 wyobra藕ni臋 jak ksi膮dz m贸g艂 napisa膰 to nazwisko bo by艂o ju偶 呕migrodzki, Szmigrocki, Smigrocki, 艢migrodzki itp. W powy偶szym wst臋pie wspomina艂am o Janie Szmigrodzkim, urz臋dniku Drogi 呕elaznej Warszawsko-Wiede艅skiej. Przyj臋艂am ten sam schemat dzia艂ania, co przy Szkielach i sprawdza艂am kolejne metryki. Okaza艂o si臋, 偶e ojciec Jana 鈥 Grzegorz Szmigrodzki, urodzi艂 si臋 w Kosiorowie w pow. pu艂tuskim i przyjecha艂 do pracy w Warszawie, cho膰 zamieszka艂 tuz pod ni膮 鈥 we wsi Mokot贸w 鈽 . Moje wcze艣niejsze przypuszczenia, 偶e dotr臋 do tych Szmigrodzkich na p贸艂nocnym Mazowszu dosy膰 szybko wi臋c pokry艂y si臋 z rzeczywisto艣ci膮. Rodzina Szmigrodzkich by艂a strasznie ruchliwa, prawie ka偶de pokolenie przychodzi艂o na 艣wiat w innej miejscowo艣ci i tak id膮c od najwcze艣niejszych (1750r) by艂y to Czerwi艅sk nad Wis艂膮, Orszymowo, Karniewek, Gotardy, Kosiorowo, T艂uszcz i na ko艅cu Warszawa. Musia艂am sobie a偶 wydrukowa膰 mapk臋 i pozaznacza膰 ten szlak. Z moich metryk nie wynika jednoznacznie czy Szmigrodzcy byli wolnymi ch艂opami czy zubo偶a艂膮 szlacht膮 szukaj膮c膮 swojego miejsca na ziemi, w臋druj膮c za lepszym losem. Cz臋艣膰 Szmigrodzkich z tego rejonu zachowa艂a szlachectwo, ale p贸ki co nie uda艂o mi si臋 znale藕膰 ich powi膮zania z moimi spauperyzowanymi antenatami.

Dwie historie bardzo podobne, my艣l臋, 偶e bardzo typowe. Dlatego wszystkim obecnym dumnym mieszczanom polecam sprawdzi膰, kt贸ry z jego przodk贸w by艂 tym pierwszym, przyjezdnym 鈥瀞艂oikiem鈥. Mo偶e to wcale nie by艂o tak dawno?