Znalazłam wiosnę

Znalazłam wiosnę, jest skromna, ulotna,
będzie jej więcej, już otwieram okna
i wołam, przyjdź do mnie, ja czekam tutaj
na radość i szczęścia ruczaj.

Byłoby pięknie, nie tylko w kolorach,
nie tylko w zapachach aż do wieczora,
a także i w nocy czuć wiosny rozkosz
tulić ją w ramionach mocno. 

Jutro też pójdę szukać jej uroków, 
na łące za domem poczekam do zmroku,
posłucham ptaków śpiewania na niebie
i marząc wrócę do siebie.

Znalazłam wiosnę, jest skromna, ulotna,
jutro wejdzie jej więcej przez moje okna
i z uśmiechem się wszędzie rozgości
ku mojej Wielkiej Radości

 

Zaloguj się aby dodać komentarz.